Komplementariusz
UżytkownikOdpowiedź na: Hej. Po wakacjach idę do gimnazjum. Strasznie...
Dziewczyno spokojnie ;) To, że większość osób będzie nieznajoma, to w twoim wypadku (jesteś nieśmiała) lepiej niż gorzej. Staraj się odezwać do każdego, a przynajmniej spróbować (mam nadzieję, że potrafisz prowadzić ciekawą rozmowę), żeby ogarnąć kto jest ciekawym osobnikiem, a z kim na pewno nie chcesz utrzymywać bliższych relacji. (A.. i zapomnij o nieśmiałości, przynajmniej na pierwsze dwa tygodnie szkoły ^^) Na sam koniec dodam, żebyś uniknęła mojego błędu. Staraj się nie przywiązać do konkretnej osoby na samym początku, tak że tylko jej poświęcasz czas, potem się okaże, że jednak nie jest aż tak fajna i dupa bo każdy ma swoich kolegów/przyjaciół (whatever, how...) i zdobywanie ich wtedy jest dużo trudniejsze.Powtórzę, gadaj ze wszystkimi, albo chociaż próbuj i w ten sposób wyselekcjonujesz materiał na przyjaciół ;)
Odpowiedź na: Podoba mi się przyjaciółka. Porady?
Gościu... "po co ryzykować skoro ona być może nie chce" wyciąłem to z kontekstu, ale tutaj czai się odpowiedź na twoje pytanie. Jeśli nie zaryzykujesz, to się nie przekonasz co się stanie. Co więcej, jeśli nie uczynisz jakiegoś kroku to zwyczajnie nie będziecie razem. Zawsze powtarzam, że całus jest lepszą formą okazania uczuć niż nie wiadomo jak wyszukane słowa (może być na początek w policzek). Pamiętaj o tym, że im dłużej zwlekasz, tym dziewczyna mniej pewniej się czuje, a przez to może być nieco chłodniejsza i zdystansowana. Jeśli naprawdę Cię lubi, a mimo to nie będzie chciała z tobą być, to nie obrazi się na ciebie z powodu całusa, prędzej zrozumie, ale powie ci, że jej na niczym innym nie zależy i wszystko będzie po staremu. Najważniejsze to cokolwiek zdecydujesz się uczynić, nie pesz się i nie trać pewności siebie jeśli się nie zgodzi.
Odpowiedź na: Witajcie, mam problem, skończyłem właśnie...
Wszystko zależy od tego czy wystarcza ci miłość platoniczna czy chcesz ją zdobyć :D Jeśli to drugie, to wal na gg 48519834
Odpowiedź na: Co zrobić, jeśli... chłopak który mi się...
Żeby zdobyć osobę, która ci się podoba jest parę opcji, ale nie wydaję mi się, żeby zmiana szkoły z jego powodu była dobrą opcją. Jeśli masz jego numer, zadzwoń do niego (nie pisz, zadzwoń to ważne) i zaproponuj mu spotkanie (to że to facet powinien zacząć to tylko stereotyp, dziewczyna też może). Jeśli się zgodzi to rzuć godziną i dniem i staraj się tego trzymać. Jeśli będzie marudził, to pokaż, że ci nie zależy tak bardzo. Np "Mam w czwartek wolny wieczór dlatego pytałam, ale to tylko luźna propozycja." Powtórzę, nie zmieniaj wyboru szkoły tylko dlatego, że on tam idzie, no chyba że wszystko źle zrozumiałem i już jesteście parą. W tym wypadku wszsystkiego najlepszego ;)
Odpowiedź na: Chciałabym seks ten tego z moim chłopakiem ale...
@TeaGreen popieram<br /> Jestem dumny, że w męskim rodzie trafiają się jeszcze osobniki odpowiedzialne. To, że nie macie 10 lat nie zmienia faktu, że jesteście dziećmi.