Przejdź do treści głównej
S

SlodkaKotka

Użytkownik

Zboczona, pokręcona, słodka idiotka ;d

Na portalu od luty 2015
450punktów
4reputacja
0odznak
5obserwujących
5obserwowanych
5znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Hej wszystkim, A wiec mam 16 lat (i moj chlopak...

Nie miałam nic złego oraz dwuznacznego na myśli. Po prostu wiem jak bardzo ważna jest bliskość w związku, poza tym, co złego jest w całowaniu się i przytulaniu? Jeżeli NIEmożna się dogadać z rodzicami, to czasem nie ma się wyboru, poza tym, ja nieraz tak robiłam, i nic złego jakoś się nie stało. Nawet nikt o niczym nie wie, więc nie panikujcie tak. Ja jej powiedziałam tylko co "może", a nie "musi" zrobić.

+7 / -14

Odpowiedź na: Hej wszystkim, A wiec mam 16 lat (i moj chlopak...

Dasz sobie radę :) Jeżeli to miłość to przetrwa mimo wszystko.

+10 / -10

Odpowiedź na: Hej wszystkim, A wiec mam 16 lat (i moj chlopak...

Możesz spróbować porozmawiać z rodzicami ale pewnie to nic nie da. Broń się argumentami, np. że już bardzo długo jesteście razem i myślicie poważnie o waszym związku, że jeżeli rodzice chcą twojego szczęścia niech się zgodzą, powiedz im że to cię nie uszczęśliwia, że ci go brakuje, że ranią cię tym. Może to coś da, ale nie licz na to. Jeżeli nic tym nie wskórasz, czekaj, oczywiście jeśli bardzo go kochasz. To, że się spotykacie raz na tydzień, to żadna tragedia. Wasz związek przetrwa mimo to. Celebrujcie każde spotkanie, wykorzystajcie wspólnie spędzony czas odpowiednio, np na przytulanie się, całowanie. Powinno być mnóstwo bliskości podczas waszego spotkania, żebyście się sobą nacieszyli. Rozmawiajcie przez telefon, piszcie. No ale jeżeli aż tak Ci zależy na częstszych spotkaniach, okłamuj rodziców, że idziesz do koleżanki, a tak naprawdę spotkasz się z "nim". Możesz też wymykać się w nocy oraz uciekać z całego dnia, tzn. kiedy masz lekcje, a potem dać usprawiedliwienie z podrobionym podpisem. Sama napiszesz całe, a podpis podrobisz. Możesz też zrobić tak, że skłamiesz, że źle się czujesz i nie pójdziesz do szkoły, następnego dnia "niby" pójdziesz, no i potem jak mama ci napisze usprawiedliwienie, dopiszesz ten jeden dzień i powinno być dobrze. Mam nadzieję, że pomogłam.

+11 / -13

Odpowiedź na: Witam. Pytanie kieruję głównie do kobiet...

Nie wiem co powiedzieć. Przede wszystkim, nie możesz się poddać ani nalegać. Zachowaj dystans, czyli zachowuj się jak dawniej, tak jakbyś wcale jej nie wyznał co czujesz. Bądź przy niej gdy będzie tego potrzebować, wspieraj ją, niech czuję, że może na tobie polegać. Gdy wszystko wróci do normy i będziecie dobrymi przyjaciółmi, wtedy możesz się starać, ale wszystko musisz robić stopniowo, lecz zanim to się stanie, będziesz musiał zaczekać minimum parę miesięcy. Postaraj się zaakceptować myśl, że nic z tego może nie być, nie rób sobie nadziei. Być może wasza przyjaźń przerodzi się w miłość ale nie koniecznie. Na razie odpocznij od niej jakiś tydzień, a gdy znów zaczniecie rozmawiać, nie zaczynaj tego tematu, zapomnij. Czekaj, patrz co się będzie działo dalej. Bądź dla niej dobry i miły. Być może kiedyś się w tobie zakocha, ale nie ma na to gwarancji. Jeżeli wystarczy Ci bycie przy niej to dasz sobie radę. Nie płacz, bo to Ci nie pomoże. Musisz być mężczyzną i twardo stąpać po ziemi. Trochę szkoda, że się tak pospieszyłeś, ale mówi się trudno. Nie możesz też tego żałować, bo wykazałeś się odwagą. Domyślam się, że nie jest Ci teraz łatwo, ale nie możesz się załamywać. Zamiast tego spróbuj to wszystko jakoś naprawić, ale się nie spiesz. Zacznijcie od nowa. Wydaję mi się, że tak będzie najlepiej. Ale to tylko moje zdanie.

+32 / -10

Odpowiedź na: Mam problem z orgazmem. Mam 18 lat i od pół...

Ja mam podobnie, tylko onanizowałam się słuchawką od prysznica, czyli kierowałam z strumień wody na łechtaczkę. Dochodziłam za każdym razem. Lecz skończyłam z tym. Już minęło sporo czasu, ale wciąż mam problem. Nie odczuwam zbyt dużej przyjemności ze stosunku, a o orgazmie mogę tylko pomarzyć, więc nie jesteś sama :)

+4 / -3

Odpowiedź na: Witam, Mam pewien problem. Otóż poznałem...

Powiedz, ze za nia tesknisz i bardzo ci jej brakuje. Czujesz sie winny, bo przez ciebie urwal wam sie kontakt. Przepros ja za to i wyjasnij ze tego zalujesz. Powiedz jej, ze zycie bez niej wydaje ci sie puste, pozbawione sensu i ze zalezy ci na niej, tak mocno jak na nikim innym. Badz szczery w tym co mowisz. Wyjasnij jej, ze juz od dawna tak jest, ale nie mogles znalesc w sobie odwagi by ci to powiedziec. Wzszeptaj jej do ucha ze jest cos waznego, o czym powinna wiedziec (no i wtedy zlap ja za dlonie, popatrz jej gleboko w oczy i powiedz, ze ja kochasz i nie chcesz bez niej zyc). Daj sie jej poczuc wyjatkowo i powiedz jej, ze jest wspaniala, ze uwielbiasz jej oczy, jej usmiech nadaje sens twojemu zyciu, a jej policzki sa pieknie zaokraglone lub ze ma idealne kosci policzkowe. Powiedz jej co czjesz jak chcesz, najwazniejsze zebys wlozyl w to cale serce. Czy jest sens, nie wiem, ale sprobowac nie zaszkodzi. Wez ja na jakis spacer i wtedy wyznaj jej wszystko.

+14 / -19

Odpowiedź na: Czy tylko mnie przeraża pustactwo?

Problemem jest to, ze ludzie zaczeli sie wyzywac na innych poprzez hejtowanie. Przez to ta strona schodzi na psy. Teraz to ze swieca by mozna szukac osob, ktore tego nie robia i staraja sie dbac o wszstko. To prawdopodobnie przez to, ze admini nie dbaja juz tak jak kiedys o te strone. Mozna tylko patrze, nic wiecej. Szczerze to mam to gdzies co te dzieciaczki pisza, bo nic i tak z tym nie zrobie. Jedyne co mi przeszkadza, to hejtowanie osob, ktore biora te strone na serio i szukaja jakiejs pomocy.

+11 / -10

Odpowiedź na: Witam, Od jakiegoś czasu codziennie rozmawiam z...

Oczywiscie, ze tak.

+3 / -8

Odpowiedź na: Moja młodsza siostra ma 15 lat i chicała by...

Oczywiscie, ze nie ;)

+9 / -16

Odpowiedź na: Ostatnio przyjechali do nas uczniowie z szkoły...

Nic, po prostu na ciebie spojrzal i tyle.

+12 / -16

Komentarze