Przejdź do treści głównej
A

affirmative

Użytkownik
Na portalu od październik 2012
131punktów
2reputacja
0odznak
2obserwujących
2obserwowanych
2znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Cześć Wam wszystkim. :) Z góry mówię, a...

"Affirmative naprawdę, opisałabym ci na czym polega miłość. O byciu razem, o świadomości obecności drugiej osoby, o wspólnym pokonywaniu wszelkich niepowodzeń, o tym, że jak zadzwonisz o trzeciej nad ranem, że jesteś w Meksyku to ta osoba przypłynie kajakiem, o siedzeniu dniami i nocami przy łóżkach, również szpitalnych." Tego przedostatniego nie mam jeszcze zaliczonego, ale jestem na dobrej drodze. :) :P "wcale nie twierdzę, że w związku trzeba być zimnym. Mój związek i moja miłość są bardzo uczuciowe i przyjemne - i dłuższe niż twój, takie wtrącenie - ale gdybym powtórzyła to milion razy jednego dnia przestałyby takie być. Wyłącznie dlatego, że gdy słyszy się coś zbyt wiele razy staje się to pospolite, zwyczajne, przereklamowane. Na pewno masz swoje ulubione danie i uwielbiasz się nim zajadać. Ale gdybyś jadła je dzień, drugi, trzeci, tydzień, miesiąc - znudziłoby ci się, nie mogłabyś na nie patrzeć. Tak samo jest z ciągłym mówieniem o miłości. Ona i tak istnieje, nie trzeba o niej powtarzać i niszczyć jej mistycyzmu - bo gdy zjesz owo danie raz na pół roku jest ono tak niezwykle smaczne..." Może i źle sformułowałam pytanie, moja wina. To, co tutaj napisałam zostawiam dla siebie i udostępniłam tylko Wam. To nie jest tak, że mówię non stop co 5 minut słowa "kocham cię" i ślę mu całuski i takie tam. Zazwyczaj jest to wypowiadane, tak to ujmę, zdawkowo i okazyjnie. Jesteśmy jak dobrzy przyjaciele, a nie jakaś super namiętna, latynoska para. Wolimy razem się powygłupiać, zająć się czymś, czym wspólnie się interesujemy. Jednak nie ma tak, że oboje się czasami nie rozklejamy. Nie robimy niczego na pokaz. A to co jest pomiędzy Nami jest szczelnie zamknięte. Tylko teraz zadałam pytanie, aby przekonać się co o tym sądzicie. Ale te strasznie krytykujące posty coraz bardziej umacniają mnie w stwierdzeniu, że jest w tym wszystkim coś, że to przetrwa. Nie mogę, a raczej nie umiem opisać tutaj wszystkiego, co jest w mojej głowie, dlatego sądzę, że powinnam zamknąć ten temat. "A co do bycia na tym portalu to nie jestem tu żeby psuć ludziom dzień tylko żeby oni mi go poprawiali swoją głupotą, to po pierwsze. A po drugie przez durną nadzieję, że istnieją jeszcze perełki wśród tej całej młodzieży" Może i są, ale nieliczne. Owocnych poszukiwań.

+4 / -0

Odpowiedź na: Cześć Wam wszystkim. :) Z góry mówię, a...

Czyli wg Ciebie, droga Blackspirit, miłość polega na "zimnym" życiu z drugą osobą, tak ? Jest to jest, nie ma to nie ma, gów*** mnie to obchodzi, tak ? Ja nie wiem czym jest dla Ciebie miłość i nawet nie chcę wiedzieć, bo z tego co widzę jest to coś zimnego, nieprzyjemnego (brr, na samą myśl się krzywię). Może i w miłości nie ma zawsze kolorowo, ale to nie znaczy, żeby codziennie odgrywać jakąś stypę, przepraszam. Jestem ciekawa tylko, w jakim związku byłabyś Ty szczęśliwa - w takim na odległość (w przenośni i dosłownym znaczeniu) bez żadnej komunikacji? Wiesz, chyba właśnie to jest to. Skoro mówienie, że się kocha milion razy, jest złe, to może mam właśnie tego nie mówić, hm? Czuję się stuprocentowym człowiekiem, więc myślę, że uczucia muszą grać w moim sercu dużą rolę. Za kilka lat przez takie osoby jak Ty, zamienimy się w maszyny bez uczuć, żyjące jak w jakimś cholernym autopilocie. Wtedy warunki do życia będą dla Ciebie wprost idealne, nieprawdaż ? Nie rozumiem Twojej chorej ideologii. Moja droga, dodam tak na zakończenie, że nie siedzisz w mojej głowie, żeby wiedzieć wszystko o mnie i zacząć mnie oceniać. Napisałam to wszystko aby wszyscy mogli się bardziej wczuć w tą sytuację - nie aby oceniać "ty jesteś taki, a ty taka, a ty nie masz pojęcia". Dodałam również bardzo istotny nagłówek "z góry mówię, a raczej proszę, aby Ci, którzy na temat miłości guzik wiedzą, niech klikną iksik na tej karcie zanim cokolwiek napiszą." Widocznie go nie przeczytałaś. Skoro ten portal jest głupi, a pytania zadawane przez ludzi również, to po co tu zaglądasz ? Po to aby psuć ludziom humor? Chore. I przestań, proszę, wmawiać mi rzeczy, których nie robię i nawet nie mam zamiaru, odnoszę się do kilku ostatnich zdań z Twojej wypowiedzi. Dziękuję.

+3 / -2

Odpowiedź na: co sądzicie o..

Jako Edward jest bardzo pociągający, ma to coś. Jako Robert...nie. :)

+4 / -2

Odpowiedź na: Hej mam pytanie zna ktos jakis fajny przepis na...

ciasto "Shrek" zielone, zaskakujące, plus fajnie smakuje :)

+11 / -10

Odpowiedź na: O czym fantazjujecie?

O tym, jak to będzie za parę lat.. ;>

+12 / -9

Odpowiedź na: To już 5 lat, ale czy nadal gości w Waszych sercach???

Chciałabym spotkać go tak ostatni, naprawdę ostatni raz... To był wyjątkowy człowiek, który kochał młodzież, dzieci... Moim marzeniem jest porozmawiać z nim, zasięgnąć jego rad. Już żaden inny papież go nie zastąpi, w żaden sposób.

+10 / -9

Odpowiedź na: Czy w Polsce należy przywrócić karę śmierci?

Niech chociaż zmienią im racje żywnościowe : to jest śmieszne, że są o wiele lepsze niż w domu dziecka... Pomyślmy, taki dorosły plugawy zabójca, który wg mnie powinien zdechnąć w mękach, je lepiej, niż dziecko, które zostało (bardzo możliwe) osierocone przez właśnie takiego debila...

+6 / -9

Odpowiedź na: Jakie słowa Was irytują?

"sarkastyczne" wypowiedzi osób nadzwyczaj dorosłych :P

+23 / -41

Odpowiedź na: Cześć Wam wszystkim. :) Z góry mówię, a...

Słonkoo: Dziękuję za radę :) Postaram się to zmienić. Z pozdrowieniami

+2 / -2

Odpowiedź na: Witam wszystkich :) mam takie pytanie:) mianowicie chod...

Wersja dosyć odważna :) Przebierz się za śnieżynkę, nic wcześniej o tym nie mówiąc i powiedz, że dzisiaj jest wyjątkowy dzień, niech powie jedno życzenie, które dzisiaj spełnisz. :) Do tego zrób jakąś kolację, coś o tematyce Św. Mikołaja, tzn. czerwono + słodko, słodko, słodko, nastrojowa muzyka iiii... dalej wszystko samo się potoczy :) Pamiętaj, żeby to wszytko miało przyjemną, z lekka kuszącą otoczkę :) Prezent na święta + z okazji przyjazdu :)

Najlepsza odpowiedź+9 / -11

Komentarze