Przejdź do treści głównej
327punktów
6reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Jestem z chłopakiem 9 miesięcy. Na początku...

faceci maja to do siebie, ze mysla i mysla sie co do jednej sprawy. mianowicie chodzi o to ze kobiete zdobywa sie codziennie, lecz w ich rozumowaniu jest tak, ze juz raz nas zdobyli, postarali sie i to wystarczy, moga nas olac:)

+18 / -17

Odpowiedź na: Jestem z chłopakiem 9 miesięcy. Na początku...

ha! mam tak samo... nie ujełabym tego lepiej od ciebie. zdanie w zdanie taka sama sytuacja. własciwie to sama nie wiem dlaczego tak jest. wiele razy juz próbowałam z nim rozmawiac. ale to nic nie dało. obiecywał ze sie zmieni, ale robił dalej to samo. hmm wydaje mi sie ze nasze zwiazki sa soba zmeczone, za duzo przebywamy z naszymi chłopakami. ja ze swoim mieszkam, wiec u mnie to jest bardzo prawdopodobne.przydałaby sie małą przerwa, lecz u mnie to jest w tej chwili nie mozliwe.:) pozdrawiam :)

+21 / -21

Odpowiedź na: Jak mu wytłumaczy ile dla mnie znaczy?

duza róznica.. ale tylko wtedy gdy ja widzicie. czasami pomiedzy ludzmi sa tylko cyferki, które nie znacza nic. tak jak w przypadku mojego zwiazku. jezeli sie dogadujecie to jest ok. ale wydaje mi sie ze ten chłopak nie zdaje sobie sprawy z tego ze ty do niego cos czujesz. moze źle sie wyraziłam. on wie ze jestes jeszcze młoda, no i naiwna . moze cie omamic i wykorzystac. czasami nawet mało naiwni ludzie nabieraja sie na "miłosc" . pomysl troszke. skoro dostawiał sie do innej, jak umówił sie z toba ... to troszke niepokolei, nie uwazasz? ja na twoim miejscu pogadałabym z nim i obserwowałą go dosc przenikliwie. jego zachowanie gesty w stosunku do ciebie innych ludzi, i podjeła decyzje. tylko nie rób tego pochopnie. daj sobie czasu. bo faktycznie mozesz tego załowac.

+9 / -14

Odpowiedź na: pomóżcie mi nie wiem co robić !! ;/ mój...

on robi to dla bezpieczenstwa? haha xd dobra scieme wymyslił.:d przeciez wyraznie ci napisał ze ma inna. nie rozumiem dlaczego płaczesz nad rozlanym mlekiem, rozumowanie jest proste. olał cie - nie kochał cie. olał cie - nieuszanował i niedocenił cie. a to znaczy ze nie jest cb wart. wiec nie rozumiem dlaczego sie jeszcze nad nim uzalasz. zacznij zyc dziewczyno.

+8 / -11

Odpowiedź na: Wyznałam mojemu byłemu że on jest tym jedynym...

wysmarkaj sie? haaha xd dobre:D ten chłopak to jakies dziecko :D jak myslisz co miał na mysli? no chyba raczej to zebys mu dałą spokój. ale dlaczego to ci raczej my nie powiemy, tylko on. nie sadze by ktos tutaj miał zdolnosci jasnowidzenia.

+16 / -14

Odpowiedź na: Mój problem polega na tym, że Mój pierwszy...

Popieram "Motorola". jest głupcem, a ty widac wrazliwa istota, uczuciowa. a to oznacza ze nie jest ciebie wart, on cie nie kochał skoro zerwał z toba tylko dlatego ze zobaczył gdzies ładniejsza i w dodatku ładniejsza go chciała. przeciez on jest załony, dziewczyno opamietaj sie....:)

+8 / -14

Odpowiedź na: podoba mi sie pewien chłopak..ale boje sie...

odpowiem ci pytaniem na pytanie : chodzisz z nim , czy jego rodzicami ? ;> mysle ze jestes mądra dziewczyna i znasz odpowiedz:) wiec nie wiem czemu przejmujesz sie tak opinia jego rodziców :)

+14 / -15

Odpowiedź na: Co sądzicie o związkach na odległość?

ja osobiscie poznałąm na gg pewnego chłopaka, mieszkał 100 km ode mnie. gdy sie kłocilismy potrafił przyjechac do mnie w półtora godziny stopem, bo akurat busa nie było. no i busem dłuzej sie jedzie. widywalismy sie co weekend i było nam ze soba bardzo dobrze. własciwie nie powinna mówic "było" bo jest. ciagnelismy tak rok, przez rok spotykalismy sie co weekendy, a teraz ze soba mieszkamy (juz od pół roku ) kochamy sie i plaujemy ślub. nikt nikt mi nie powie, ze zwiazki na odelgłosc nie maja sensu. owszem nie maja, ale tylko wtedy gdy uczucie dwóch osob jest płytkie i zalezy im nie na osobie, a na poprzebywaniu i pomizianiu sie z byle kim z osiedla. (symptom niedojrzałej nastolatki ). wiec jezeli zalezy ci na nim , a nie na tym by poudawac ze masz chłopaka, to mysle ze to ma sens. co to jest 47 km? :)

Najlepsza odpowiedź+13 / -15

Odpowiedź na: Ejj :&

wydaje mi sie ze to nie o to chodziło.. raczej o to ze moze jest beznadziejny i sie boi.(tzn moze tak on mysli) :) pogadaj z nim szczerze.

+8 / -11

Odpowiedź na: Zakochałam się na weselu. Był tam taki...

zapytaj pare młoda, kogo zaprosiła. i tyle. :)

+18 / -24

Komentarze