kittykatty
UżytkownikOdpowiedź na: nadal kocham bylego. nie potrafie sobie z tym...
Musisz znaleźć sobie jakieś zajęcie, żebyś miała co robić, najlepiej jeśli będzie to coś, co lubisz. Organizuj sobie czas, wychodź ze znajomymi. Jeśli jesteś zajęta, to nie myślisz o nim. Staraj się unikać jego towarzystwa, jeśli on się tak zachowuje. Nie powinnaś się przed nim płaszczyć, skoro on mówi, że nic z tego nie będzie, że nie macie się po co spotykać. Ciesz się życiem, nie jeden chłopak będzie jeszcze na Twojej drodze. Spotkasz w końcu takiego, który nie będzie Cię krzywdził. Pomyśl, że może przez swoje zachowanie i ciągłe myślenie o byłym może omijać Cię szansa na prawdziwą miłość. Tego kwiatu jest pół światu ;) Zadaj sobie pytanie czy warto to wszystko robić, skoro on i tak nie zwraca na Ciebie uwagi.
Odpowiedź na: Hej ;d Mam pytanie co robić??
Chłopak mógł sobie po prostu znaleźć nową dziewczynę, od tak do pisania z nią i nie ma tyle czasu dla Ciebie. Z tego co piszesz, że jest podrywaczem i imprezowiczem musisz liczyć się z tym, że takie coś jest możliwe. Nie wiem jakie były relacje między wami, jeśli dobre, to zawsze możesz zapytać czemu się do Ciebie nie odzywa tak często jak kiedyś. On nie ma żadnego obowiązku pisania z Tobą, może również nie mieć czasu na pisanie. Najlepiej go zapytać, żebyś wiedziała 'na czym stoisz' ;)
Odpowiedź na: Jak to zmienić?
Jeśli jest Ci z tym trudno, to możesz z nim o tym porozmawiać i powiedzieć mu, że Ci z tym dziwnie, ale nie rób mu awantur, o to co się kiedyś działo. Przeszłość trzeba zostawić za sobą i cieszyć się tym, co jest teraz. Nie zadręczaj się tym, jak było daaaawno temu, bo teraz on ma Ciebie i to Ciebie kocha :) Rozumiem jak to jest być zazdrosną i przejmować się takimi rzeczami, ale w końcu każdy ma za sobą jakąś tam przeszłość. :)
Odpowiedź na: Miałyście kiedyś tak, że długo wzdychałyście do ...
Miałam tak z moim chłopakiem. Jesteśmy razem dwa lata, a znamy się... już jakieś 4 lata. Poznał nas ze sobą nasz przyjaciel. Poznaliśmy się w szkole. Przerodzenie się naszej znajomości w 'coś więcej' trwało mniej więcej rok. Bo pierwszy rok jak się poznaliśmy, to niby się znamy, ale żeby do jakichś rozmów dochodziło dłuższych to nie - Znam Cię, ale nie muszę z Tobą rozmawiać. Przyznam, że on mi się już wtedy bardzo podobał, zauroczył mnie sobą jak tylko go poznałam :) On zainteresował się mną bardziej po roku takiej niby znajomości, chociaż nie wiem jak to nazwać, gdy wiedział tylko jak mam na imię. Zaczął przychodzić do mnie pod klasę, dużo rozmawialiśmy ze sobą, spotykaliśmy się trochę po szkole i zaczęliśmy być parą. Jestem z nim szczęśliwa i z tego co wiem, to on ze mną też ;)
Odpowiedź na: Jakiś fajny rap o miłości ;)
VNM - Jesteś Na Pół Etatu - Wariuję Małpa - Paznokcie PIH - Śmierć nas nie rozłączy