majgash
Użytkownik;)
Odpowiedź na: WItam Mam dziewczyne już z nią 2 lata jestem a...
Zaskakuj ją wciąż. Jeśli nie masz pomysłów to zaczerpnij je z filmów, czy cos.. no nie wiem, ale takie niespodziewane rzeczy robią wrażenie ;d. działaj spontanicznie, zabierz ją gdzieś, gdzie nigdy jej nie zabierałeś.
Odpowiedź na: hej :) jestem chłopakiem mam przyjaciółkę...
Wychodząc do szkoły specjalnie zostaw telefon w domu, nie wracaj się po niego. Wtedy cały dzień wytrzymasz bez pisania sms do niej, no bo jak.. A ona będzie się zastanawiać dlaczego nie piszesz ;d
Odpowiedź na: Mam chłopaka od 3,5 miesiąca . Więc zacznę od...
Ja mam dla Ciebie inną radę. Też miałam takiego chłopaka, tylko że dopóki mi zależało potrafiłam utrzymać to pod kontrolą. Nie jesteśmy razem od ponad roku, a jego nowa dziewczyna (moja koleżanka) nie radzi sobie z tym z tego co wiem. I ja tego nie rozumiem.. Nie można od chłopaka wymagać tego, żeby być dla niego ważniejszą od jego pasji. Wiem to też przez to, że sama trenuję i gdyby chłopak w którym jestem zakochana postawił mi ultimatum ON ALBO TRENINGI, to bym go wyśmiała XD. Powinnaś podzielać jego zdanie na temat nogi. A najlepiej rób tak, że umawiaj się z nim po treningu lub przed. Przecież jak idzie na trening może wyjść godzinę wcześniej lub wrócić do domu godzinę później. Doprowadź do tego, żeby twoje kibicowanie mu na meczach to już była norma. Jeździj z nimi na wyjazdy i przychodź na mecze, kiedy grają u was. a to czy z koleżanką będziesz siedzieć na trybunach, czy z jego kumplami na ławce rezerwowych (nie jako zawodnik oczywiście) to już tylko twój wybór. Nie udawaj jakiegoś wielkiego znawcy tego sportu, ale pokaż że cię to interesuje. Nawet jeśli coś będziesz wiedziała to możesz zrobić głupią minę i poprosić żeby ci to wytłumaczył, no dlaczego sędzia nie uznał jakiegoś gola.
Odpowiedź na: Znacie może jakiś obóz który jest zarówno...
koncentracyjny xd
Odpowiedź na: co mam w sobie zmienić aby bardziej podobać...
A ja nie widzę nic co powinieneś zmieniać. Fakt można pokombinować, ale nie widzę takiej potrzeby. Dobrze włosy masz ścięte, moim zdaniem nie powinieneś ich stawiać na żel ani nic kombinować. Nie wiem jak się ubierasz ale to co możesz ulepszyć by zaimponować dziewczynie to najlepiej właśnie styl. Gadanie o charakterze też niby ok, ale jak widzi się chłopaka pierwszy raz w życiu np to nie zna się go z charakteru.
Odpowiedź na: Kolejne pytanie z tej samej serii a mianowicie...
Sorry ale popłakałam się, dosłownie, ryczę jak głupia. Pewnie dlatego, że miałam identycznie. Tyle tylko, że ja z nim chodziłam do szkoły, nie spotykaliśmy się w gronie znajomych, ale pocałował mnie kilka razy. A z dnia na dzień przestał się odzywać, nie odpisał mi więc za każdym razem gdy go widziałam odwracałam głowę zamiast to wyjaśnić, olewałam go jakbyśmy się nie znali. Czyli mniej więcej tak samo jak ty masz teraz.. On skończył szkołę i nigdy więcej go nie zobaczę (i znów ryczę brawo dla mnie) . Żałuję każdego błędu który popełniłam. Chociaż za bardzo nie wiem co dokładniej poszło nie tak. Może wrócił do swojej byłej i zakazała mu kontaktu ze mną.. To bez znaczenia, bo po wakacjach wyjeżdża za granicę na zawsze. Ty masz jeszcze szansę i możesz to naprawić, oczywiście jeśli on też chce. Nie powiem co powinnaś zrobić więc Ci nie pomogę. Gdybym wiedziała to sama sobie bym pomogła. Z jednej strony nie powinnaś się narzucać ale z drugiej przydałoby się gdybyś dałą mu raz wprost i porządnie do zrozumienia co myślisz. Z jedenj strony powinnaś wzbudzić w nim zazdrość kimś innym tak samo jak on w tobie tamtą Olką, za to z drugiej niby nie.. Przemyśl to, poukładaj sobie i dopiero wtedy działaj.
Odpowiedź na: Słuchajcie, mój kolega na imprezie (dyskotece),...
Chłopak powinien podejść do dziewczyny nie kiedy tańczy, tylko kiedy np siedzi lub stoi. Nie od razu po zejściu z parkietu, bo wiadomo, wtedy jest zmęczona i schodzi żeby chwilę odpocząć. Wczoraj byłam na imprezie, gdzie jeden chłopak wkręcał się w grupkę dziewczyn i zarywał do każdej po kolei, tańczył koło nich itp, to bez sensu. Podbijał też do mnie, tańczył i chciał mój nr. Gdybym wiedziała że jest jakiś normalny to może byłaby to inna znajomość, ale zrobił z siebie idiotę przed każdą dziewczyną z imprezy, bo do każdej robił tak samo. Za to duże wrażenie zrobił na mnie kolega mojego kumpla. Najpierw tańczyłam z kumplem (razem ale osobno, tzn nie za ręce tylko obok) to on podbijał od czasu do czasu i tańczył z nami. Później widział jak tańczę ciągle z byłym, czy jak chodzimy w jedną i drugą stronę. Nie zniechęciło go to, tylko spoglądał od czasu do czasu a ogólnie tańczył obok kumpli (i nie widziałam żeby podbijał do innej dziewczyny) . Później usiedliśmy z moim byłym koło mojego kumpla, tamten chłopak zaraz podszedł, chwilę pogadał z moim kumplem, podszedł do mnie, wyciągnął rękę, uśmiechnął się i zapytał czy zatańczę. Zaimponowało mi to więc się zgodziłam. Chyba, że wolisz inaczej.. Kiedyś tańczyłyśmy z kilkoma koleżankami w takiej grupce, wbił się jeden chłopak. Tańczył z nami i do żadnej się nie kleił, po prostu uśmiechał się ale tylko po to żeby pokazać że dobrze się bawi. Nie polecam zachodzenia obcej dziewczyny od tyłu i "niespodziewanego" tańczenia do niej bo to bez sensu ;p
Odpowiedź na: cześć. jestem tu nowa, pomózcie mi bo mam...
Musisz im udowadniać że on nie zwróci uwagi na żadną inną bo ma Ciebie, a dla niego być taka, żeby żadnej innej nie zechciał, tzn żeby była dla niego najlepsza..nie wiem jak napisać to co mam na myśli, mam nadzieje że chociaż trochę rozumiesz o co mi chodzi ;d
Odpowiedź na: Rozstanie z chłopakiem ;( Ja już mam tego...
Miałam dosłownie to samo. Leci trzeci miesiąc a ja powoli zaczynam dochodzić do siebie. Powiem Ci dziewczyno wypłacz się, myśl o tym żeby starczyło już na zawsze, czyli po jakimś czasie Ci zacznie przechodzić. Podniesiesz się, zaczniesz na nowo żyć. Będziesz lepsza, silniejsza i mądrzejsza co do wyboru chłopaka. Nie będziesz zwracać uwagi na innych chłopaków i tak pewnie do końca czerwca będziesz myśleć tylko o tym jednym. Ja miałam takie fazy, że wkręcałam sobie, a nawet byłam prawie pewna, że on się zmieni i bedzie taki jak był dla mnie kiedyś, moje kochanie po prostu, że odwidzi mu się bycie takim chamem, jakim stał się z dnia na dzień. I zaczęłam nawet trochę wierzyć w Boga chyba, bo prosiłam go, żeby nie zmarnował sobie życia ćpaniem i nie trafił do więzienia znów. .. Będziesz co jakiś czas pisać z jakimś chłopakiem z którym teoretycznie mogłabyś być i byłabyś z nim szczęśliwa ale nikt nie będzie w stanie zastąpić Ci byłego. Aż nagle, przypadkowo poznasz kogoś kto jest zupełnym przeciwieństwem Twojego byłego, mega słodki i pozbierasz się. Kiedyś znalazłam coś z piosenki i ustawiłam na opis, brzmiało mniej więcej "Spójrz, niweluję go i zacznę od zera" Jeśli słuchasz rapu jak ja i teksty dają ci do myślenia to polecam Kali - Nie tylko Ty. To Cię raczej nie dobije, a da trochę do myślenia.
Odpowiedź na: Mam problem z interpretacją zachowania pewnego...
Widać że nie jest zbyt nieśmiały, skoro był w stanie odprowadzac koleżankę i siadać koło Ciebie patrząc w książkę itp. Więc też nie powinien mieć problemu z zagadaniem do Ciebie, jeśli oczywiście chce. Zachowuj się swobodnie i nie stresuj się gdy go widzisz. Nie wypatruj go i nie rób ważnej sytuacji z tego jak np idzie w Twoją stronę na korytarzu. Po prostu zajmuj się tym czym zajmujesz się normalnie, a jeśli zobaczysz że czai się, uśmiecha czy coś w tym stylu, to spójrz na niego, uśmiechnij się i kontynuuj to co robiłaś wcześniej.