marrro
UżytkownikOdpowiedź na: Jak się uczyć ?
Wszystko trzeba zrozumieć, żeby porządnie umieć. Spróbuj najpierw nie kuć na blachę szczegółów, tylko ogólnie, żeby wiedzieć o co w ogóle chodzi. Po pierwsze, że coś takiego jest, istnieje, było, będzie. Na razie nie ma znaczenie dokładnie kiedy, tylko np. ok. dwustu lat temu, żeby mieć wyobrażenie czy bardzo dawno czy nie. Po drugie: Kto? - podobnie ja wcześniej - babeczka czy gość, stara/y czy młoda/y itd. Następne rzeczy tak samo. Jak na siłę coś dokładnego będziesz wpychał do głowy, wtedy będzie trwało długo i szybko Ci wyleci. Definicje - nie na pamięć. Najpierw spróbuj zrozumieć, potem spróbuj powiedzieć to własnymi słowami. A jak nie możesz zrozumieć, to chociaż powiedz własnymi słowami. Im więcej słów wykorzystać do zdefiniowania czegoś, tym bardziej osoba sprawdzająca twoje prace będzie skłonna do postawienia wyższej np. oceny bo patrzy głównie, również na objętość.
Odpowiedź na: Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak rok...
Spoko, ja się nauczyłem w miarę rozmawiać z obcymi osobami, gdy jakieś dziadki czy babcie zagadywały mnie na przystankach. No dobra, pierwszy krok do zdobycia odwagi: Postawa ciała - wyprostowana, pierś do przodu i głowa do góry tzn. żeby była poziomo a nie schylona. Wzrok - patrz przed siebie, nie pod siebie. Nie odwracaj wzroku gdy ktoś na ciebie patrzy. Patrzaj w oczy. Dotyczy to stania a także poruszania się. Na początku będzie to trudnawe, ale nauczysz się dość szybko.
Odpowiedź na: Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak rok...
Hmmm, właśnie to najgorsze w tym wszystkim, jak nie wie się nic o sobie. Ale spróbujmy. Inni by powiedzieli, żebyś nie przyjmowała od razu czarnego scenariusza a ja mówię - i bardzo dobrze, trzeba być przygotowanym, ale być optymistycznie nastawionym. Jak na tym rozmowa będzie się kończyć, to śmiało pytaj się co robisz. Co Ci odpisze, to odpisze czy nic czy jednak rozbuduje wypowiedź, to odpisz mu co Ty robiłaś, robisz, będziesz robić, może nie aktualnie, ale w okolicach tego momentu z częścią bezpośredniej przeszłości tzn. np. właśnie/niedawno wróciłam z dworu, roweru itd. trochę się zmęczyłam i usiadłam na chwilę do kompa. Nie długo idę jeść np. kolację. Może wtedy się trochę rozkręci. A jak jest aż tak bardzo nie śmiały to na sam koniec zaproponuj spotkanie, wyjście na spacer czy co tam wymyślisz. Tylko nie do jakiegoś kina czy coś takiego bo musicie rozmawiać, albo pomilczeć razem w ciszy by w końcu zacząć rozmawiać, poznawać siebie.
Odpowiedź na: Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak rok...
Jeżeli on też jest nie śmiały, to również nie zagada pierwszy. Narzucać się nie będziesz na pewno. Najwyżej nie odpisze. Parę razy możesz spróbować. Musi ciebie zauważyć, nawet mówiąc tylko cześć, hej itp. Wiem, że jak jest się nie śmiałym to trudno coś powiedzieć do drugiej, nawet tylko przywitać. Popatrz, jak powiesz mu cześć, to co on Ci zrobi? Wyśmieje? Obrazi się na ciebie? Odpowie Ci a potem będzie się zastanawiać skąd cię zna i bardziej się tobą zainteresuje jak będziesz często to robić. Tak samo jakbyś przez pomyłkę powiedziała do obcej, starszej osoby dzień dobry, to zastanowi się kim jesteś, ale tylko przez chwile bo później zapomni. Więc musisz często do niego chociaż w ten sposób zagadywać. Nawet możesz sobie poćwiczyć ze starszymi osobami. Idziesz ulicą i do przypadkowej osoby mówisz dzień dobry. Tak jakbyś podchodziła do kasy w sklepie i się witała mówiąc "dzień dobry!". Jak nie podejmie inicjatywy to przestań. Może sam po jakimś czasie zacznie.
Odpowiedź na: Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak rok...
Parę razy możesz, może zacznie sam pisać. A jak nie, to przestań. Widocznie nie będzie miał ochoty.
Odpowiedź na: Od kilku miesięcy podoba mi się chłopak rok...
Wiadomym jest, że napisanie często jest dużo łatwiejsze niż powiedzenie. Więc pisz do niego często. Z każdym razem, najprawdopodobniej będą to coraz dłuższe rozmowy. W szkole widząc go mów mu cześć. Po paru dniach zacznij zagadywać nawet najbardziej banalnie np. wymienienie między sobą "co tam u ciebie? - spoko, ok, w porządku itp.". Powoli Ty a szczególnie on się rozkręcicie w gadce.
Odpowiedź na: Czy będąc w związku człowiek ma prawo do...
Nie chcę negować wypowiedzi swoich poprzedniczek, ale jest to ukrywanie prawdy (nie jest to jednoznaczne z okłamywaniem) i brak szczerości w związku, gdzie jest to sprzeczne z jednymi z najważniejszymi cechami w związku. Ale w bardzo dobrym tonie by było gdybyś pohamował się od czytania jej wiadomości. I w tym momencie, należałoby wspomnieć o kolejnej cesze z najważniejszych w związku a mianowicie o zaufaniu.
Odpowiedź na: Mój chłopak gdy był w pracy zadzwonił do mnie...
Powinnaś powiedzieć prawdę. W związku jednymi z najważniejszych rzeczy jest prawda, szczerość. On teraz zastanawia się ciągle czy może kręcisz z jakimiś innym chłopakiem. Zaspokój jego ciekawość. O konkretach już niekoniecznie musisz mówić, ale zależy to od sytuacji. A co do prywatności, w związku twoja prywatność jest również jego prywatnością. Związek nie jest czymś publicznym, że musisz się kryć.
Odpowiedź na: czy jeżeli owinę wokół tali bandaż elastyczny moż...
Jeżeli za mocno ściśniesz to może nastąpić niedokrwienie i martwica tkanek. A potem bardzo nie przyjemne przeżycia.
Odpowiedź na: Tabletki na powiększenie penisa czy działaja...
Jeżeli masz ok.15lat, to daj sobie spokój - jeszcze koleżka urośnie Ci.