Mam imię, jak każdy inny. Nie jest zbyt ładne, typowe. Na pewno nie jest istotne. Maria, Marysia... czemu rodzice mnie tak nazwali? Nie wiem. Czemu nie mogę być Amelią lub Zuzanną? Ale imię to tylko imię - niezależnie czy jestem Kasią, Basią czy Marysią samym imieniem świata nie zmienie. Żyję juz trochę lat. Obserwując staruszków siedzących na ławce myślę, że nie tak długo, chociaż dla mnie te kilkanaście lat wydaje się wiecznością. Nie będę pisać o moich zainteresowaniach, bo jeśli to kogoś zaciekawi prawdopodobnie do mnie napisze. Jestem otwarta, chociaż bywam trochę nieśmiała. Robię to, kto zawsze: szukam szczęścia w życiu, nie chcę zostać zapomniania. A na forum zalogowałam się dla zabawy, może być ciekawie. To tyle o mnie!