Przejdź do treści głównej

Bylibyście wstanie zaakceptować w swoim...

切
切れる97 pkt
1k wyświetlenia
otoczeniu 1.związek kazirodczy 2. związek gejowski 3. transwestytę (po zmianie płci) 4. pedofila (ale nie takiego śliniącego się potwora, tylko człowieka, którego pociągają dzieci i Wy o tym wiecie, a on nikogo nie krzywdzi) 5. prostytutkę mieszkającą w sąsiedztwie, ale pracującą jako tirówka? Dlaczego tak, a dlaczego nie? Jeżeli macie pisać tylko na zasadzie: 1.nie 2.tak 3. nie 4. nie itp., to dzięki wielkie, nie wysilajcie się i nie zaśmiecajcie mi pytania bezużytecznymi odpowiedziami. Jeżeli już odpowiadacie, to uzasadniajcie proszę swoje zdanie.

15 odpowiedzi

1 zaakceptowałabym ,ale nie popierała ze względu na dużą możliwość deformacji ewentualnego dziecka. 2 Oczywiście , homoseksualne związki to nic innego jak hetero ; ) 3 Dlaczego nie , jeśli dobrze się z tym czuje , to oczywiście ,że tak . 4 Jeśli nie krzywdzi nikogo to tak , przeciez to nie jego wina ,że taki już się urodził , najważniejsze , że nad tym panuje. 5 Jeśli naprawdę kobieta nie miala już innego wyjścia , potrzebowała pieniędzy .. W sumie to jeśli jej to odpowiada , to dlaczego mi miałoby nie odpowiadać ?
Tolerancja to bardzo ważna cecha i powinno się nią obdarzać ludzi , zrozumieniem . Każdy jest inny ; )
23
C

ClaudiaEL

14 lat temu

Numer 1. Nie, ponieważ akceptacja tego typu związku byłaby wbrew moim przekonaniom moralnym. Jednak to, że nie akceptuję takiego stanu rzeczy, nie oznacza że unikałabym kontaktu z takimi osobami i nie traktowałabym ich jak trędowatych. Mam swoje zdanie na ten temat, ale nie zamierzam gnębić ludzi tylko dlatego, że mają odmienne poglądy w tej sferze.
Numer 2. Tak. Nie obchodzi mnie jaką człowiek ma orientację, bo to nie świadczy o jego wartości. Poza tym każdy decyduje o tym kogo obdarza miłością i już. To jego sprawa, jego prawo, jego życie i konsekwencje wyboru. Nikomu nic do tego.
Numer 3. Tak, ponieważ to normalny człowiek, który jak każdy z nas pragnie akceptacji i szczęścia . Nie chce być postrzegany jako ktoś chory umysłowo itp. Ja to rozumiem i nic do takiego człowieka nie mam.
Numer 4. Nie, ponieważ takiego czegoś nie da się zwyczajnie zaakceptować. To nie jest normalne funkcjonowanie, taki człowiek ma zaburzenia psychiczne, z których prędzej czy później mogłoby wyniknąć coś złego. Poza tym czułabym do takiego kogoś niechęć.
Numer 5. Tak. Nie popieram tego typu działań bo nawet ktoś bez wykształcenia może znaleźć "Normalną" pracę jeśli tylko tego chce i się stara, więc nie rozumiem dlaczego panie uciekają się do tak moim zdaniem drastycznych sposobów na zarobienie pieniędzy.. Jednak taka kobieta w niczym mi nie przeszkadza i to jej sprawa jak zarabia i jak szanuje siebie i swoje życie. Nic mi do tego.
7
B

Blansh

14 lat temu

切れる a Ty potrafiłbyś zaakceptować takie zjawiska w najbliższym otoczeniu ?
5
C

ClaudiaEL

14 lat temu

Ja wobec ekshibicjonistów nie jestem nietolerancyjna , to równiez jest choroba psychiczna i ten człowiek nie ma wpływu na to , a z resztą nie robi tym nikomu krzywdy , pokaże co nie co i będzie chodził szczęśliwy jak dziecko , no cóż każdy ma jakieś odchyły , ja się osobiście spotkałam z niejedną taką osobą i trzeba po prostu zachować spokój , ewentualnie jeśli jest nachalny , upokorzyć go i ucieknie .
4
C

ClaudiaEL

14 lat temu

1 i 4 to są poważne dewiacje, takie coś się leczy. I nie miałbym tolerancji dla takiej osoby. Nie można się usprawiedliwiać chorobą, każdy ma wolną wolę i z tego typu skłonnościami można, a nawet trzeba walczyć.
2. Generalnie homoseksualizm nie jest zdrowym zachowaniem społecznym i nie powinno się go promować. Homoseksualiści we własnym sumieniu powinny rozpatrzeć możliwość udania się na leczenie, dzięki któremu też mieliby możliwość zaznania najpiękniejszej i prawdziwej miłości między mężczyzną a kobietą. Ale oczywiście nie można ograniczać praw takiej osoby. I jeśli taki homoseksualista jest sobie w zaciszu domowego ogniska i nikomu nie narzuca swojej orientacji, a w społeczeństwie zachowuje się jak normalny człowiek, to nic do niego nie mam. Jego sprawa. Ale jeśli tacy ludzie są nachalni, organizują marsze pederastów, ograniczają prawa ludzi o normalnej orientacji, ostentacyjnie się całują na ulicy lub macają(obrzydzając w ten sposób zdecydowaną większość otoczenia), to jestem zdecydowanie na nie i takie zachowania będę tępić. Toleruję gejów, pedałów już nie :P
3. Miałbym z tym problem. Bo jednak, żeby zmieniać sobie płeć, to trzeba już mieć coś z głową i tu chyba żadne leczenie nie pomoże. Kto to słyszał o takich rzeczach, co jeszcze ludzie będą zmieniać, kolor skóry? Każdy powinien się nauczyć być tym, kim jest, wszelkie modyfikowanie swojego ciała w celu stania się 'lepszą' osobą jest chore.
5. Oddawanie swojego ciała za pieniądze jest chyba największą hańbą, jakiej może zaznać kobieta. I nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jeśli raz się zeszmacisz, szmatą pozostaniesz, zawsze ma się wybór.

Mimo że udzieliłem 4,5 odpowiedzi na nie, wciąż stwierdzam, że jestem tolerancyjną osobą. Akceptuję inne rasy, kultury, religie, sposoby na życie i patrzenie na świat. Mało tego, uważam, że to właśnie dzięki nim świat jest taki piękny i niepowtarzalny. Jednak nie popieram dewiacji, które są niemoralne i mają destrukcyjny wpływ na społeczeństwo.
1
F

Festkop

14 lat temu

potrafiła bym zaakceptować transwestytę, związek gejowski i prostytutkę. Potrafię zrozumieć miłość do tej samej płci albo zmianę swojej płci jeśli ktoś uważa, że czuł by się lepiej i prostytucję bo nie każda kobieta ma wykształcenie żeby pracować na wymarzonym stanowisku albo po prostu lubi sex. Jednak pedofila albo związku rodzeństwa bym nie zaakceptowała... Poza tym sama czuła bym się niekomfortowo gdybym wiedziała, że za ścianą mieszka facet, którego pociągają małe dzieci.... to chore...
1
A

Asma

14 lat temu

ClaudiaEL
No cóż... Odpowiedź na wszystkie podpunkty brzmi "tak". Jestem baaaaaardzo tolerancyjna, może nawet zbyt tolerancyjna.
1. Nie mam nic do kazirodztwa. Wokół mnie żyją 3 pary kazirodcze (2 o dosyć dalekim pokrewieństwie i jedna para- kuzyn i kuzynka [mają niepełnosprawne dziecko]) i w sumie nikt ich nie uważa za gorszych. Byłabym w stanie nawet zaakceptować związek osób w pokrewieństwie 1. stopnia. Mi to wcale nie przeszkadza. Dlaczego inni mają mieć prawo do szczęścia, a inni nie, tylko dlatego, że mają tę samą pule genową?
2. Geje... To, co jest na świecie najpiękniejsze, to krajobraz w maju, zwierzęta i całujący się geje. Czasami żałuję, że nie jestem facetem... Nie wiem, co jest ze mną nie tak, ale mam takie dziwne odchyły (lubię patrzeć na kobiety w negliżu itp.), że strasznie podoba mi się, gdy dwoje homoseksualistów płci męskiej okazują sobie czułość. :) Serio nic do nich nie mam ani do lesbijek. Niech każdy żyje po swojemu.
3. Transwestyta tez człowiek. Zrobił(a), co zrobił(a). Widać tego potrzebowała. Znam tylko jedną osobę tego typu. Taka jedna tam kobieta. Była lesbijką i miała dziewczynę, ale przerobiła się na mężczyznę i jakieś 2 miesiące temu wzięli ślub. Oczywiście wioska wrzała, ale powoli ludzie zaczynają na to obojętnieć.
4. pedofila zostawię sobie na koniec
5. Prostytutka. Na pewno bym zaakceptowała. To jest podłe, ale chyba bym speniała i nie ruszyła palcem, żeby jej pomóc. Jeżeli jest prostytutką, to albo dlatego, że nie ma kasy, albo dlatego, że jest zmuszana. Innych opcji nie widzę. Należałoby cos z tym zrobić, bo przeciez nie można człowieka w potrzebie zostawiać, ale sama bym się bała, zresztą, nawet nie wiedziałabym, co robić. Fakt jest faktem, że nie groziłby jej z mojej strony lincz.

No i ostatnie: pedofilia. Na ten temat mogłabym książki pisać.:D Kobieta lub facet (przyjmijmy, że facet, bo to częstsze), który nie jest zwyrodnialcem, nie spotkałby się z dezaprobata z mojej strony. Gwałciciel, ekshibicjonista lub ten, który molestuje (nwm jak to się nazywa) mieliby u mnie przerąbane. Inna sprawa gdyby facet sypiał z małą dziewczynką lub chłopcem, ale nie robił mu krzywdy_ na zasadzie: dzieciak też chciał. Wtedy bym raczej nic do tego nie miała, chociaż mam pewne wątpliwości. Czy jest możliwe, by aseksualne dziecko lubiło seks itp.? W tym jednym przypadku właśnie jeszcze się zastanawiam nad tym, jakie objąć stanowisko.:)

Ogólna zasada jest taka: Bądź szczęśliwy nie krzywdząc innych.
1
切

切れる

14 lat temu

Zwiazek gejowski, tranwestyte, prostytutke bym zaakceptowala, jestem tolerancyjna. A reszty nie, na samą myśl o takich osobach mi sie cofa.
1
S

sharta16

14 lat temu

1 - nie, wg mnie jest to chore, miłość miłością, ale są pewne granice
2 - tak, jestem tolerancyjny
3 - tak, każdy ma swoje ciało i zrobi z nim co zechce
4 - nie, pod warunkiem, że kogoś krzywdzi, jeżeli nad tym panuje to jego sprawa
5 - tak, zazwyczaj takie kobiety nie robią tego z własnej woli
0
A

andrzejbula123

14 lat temu

1 - nie, ponieważ jest to wbrew moim zasadom moralnym
2 - tak, ponieważ znam parę takich osób i niekiedy są to lepsi przyjaciele i też pewnie partnerzy niż hetero
3 - tak, ponieważ może źle się czuł w swoim ciele, to jego życie, to nie znaczy, że jest złym człowiekiem
4 - nie, ponieważ nie ma wytłumaczenia dla osób, które w taki sposób mogą w ogóle myśleć
5 - tak, ponieważ nie musi to być zła osoba, a ja mogę nie znać przyczyny, dlaczego to robi,,, może ma problemy ...
-1
A

all4u

14 lat temu

1. Ciężko mi powiedzieć, myślę, ze na początku byłoby to dziwne, a później bym się przyzwyczaiła . Aczkolwiek zależy też jak bliski byłby to stopień pokrewieństwa. Myślę, że ojca z córką, albo matki z synem nie byłabym w stanie zaakceptować ...
2. dopóki by się przy mnie nie całowali i ostentacyjnie nie miziali byłabym w stanie zaakceptować taki związek wśród znajomych, gdyż na tyle jestem tolerancyjna .
3. transwestytę jak najbardziej, ponieważ to jego/jej własny wybór co robi ze swoim ciałem, ale wydaje mi się to dziwne ...
4. Nad tym musiałam się poważnie zastanowić . Na samą myśl o pedofilii robi mi się niedobrze i nawet świadomość, że facet nie krzywdzi dzieci mi nie wystarcza, nie wytrzymałabym z czymś takim ...
5. Prostytutka - czemu nie ? Każdy ma jakiś sposob na zarobienie pieniędzy, a to , że ona wybrała sprzedawanie swojego ciała, to nie mój interes.

Oczywiście biorę pod uwagę, że każda z tych osób jest człowiekiem normalnym (w sensie bez schorzeń psychicznych) i wartościowym, np. prostytutka nie zachowuje się jak dmuchana lalka, a homoseksualny pan nie zachowywałby się jak panienka .
pozdrawiam
-2
M

mudziiin

14 lat temu

1. Jest to bardzo rzadkie i zdarza się głównie gdy rodzeństwo nie dorasta razem i wtedy nie miał bym nic przeciwko bo miłość nie wybiera ale wiadomo , że takie osoby nie powinny mieć dzieci . Zaś gdy oboje są tego świadomi od dziecka to wiadomo że coś jest nie tak , kto normalnie myśli o swojej mamie jak o ponętnej kobiecie ... 2. Nie toleruję czegoś takiego . Jak dla mnie jest to choroba psychiczna ponieważ sam Bóg stworzył Adama i Ewe a nie Adama i Edwarda 3. Zmieniając płeć dany człowiek nie akceptuje tego kim jest , więc nie jest w pełni świadomy co robi . Jesteśmy nie powtarzalni i nie powinniśmy tego zmieniać. Jestem na Nie 4. Czy gdy palaczowi dasz papierosa i zapałki to nie zapali ? Nie ma nic takiego jak "bezpieczny pedofil" osoba zwana pedofilem to osoba nie panująca nad swoimi emocjami , które dążą do uciechy z krzywdzenia dzieci. Osoby takie powinno się kastrować , albo nawet zamykać w zakładach bez leczenia . Kto uważa inaczej niech pomyśli , czy zaufał by pedofilowi i dał dziecko pod opiekę na cały dzień. A co gdyby bez naszej wiedzy sam postanowił się nim zaopiekować ? 5. Wiadomo , że większość kobiet robi to tylko po to aby mieć pieniądze na życie . Jest to okropne ale często się zdarza. Na pewno unikał bym większych kontaktów , ale nie miał bym większych problemów aby taka osoba zniknęła z mojego otoczenia , puki nie zaczęła by ingerować w życie moje bądź moich bliskich .
-3
A

Abunai

14 lat temu

1. Chyba tak ale do końca nie jestem pewien. W końcu serce nie sługa.
2. Tak, nie mam nic do homo, normalni ludzie.
3. Tak, jego/jej ciało jego/jej wybór, nic mi do tego.
4. Nie. Tolerancja, tolerancją ale pedofilstwa nie toleruję/nie akceptuję.
5. Tak, podobno żadna praca nie hańbi :D
-4
R

RayneX

14 lat temu

ClaudiaEl - spoko, rozumiem Twój tok myślenia, ale nigdzie nie napisałam, że akceptuję pary heteroseksualne, które niemalże uprawiają seks na parkiecie na imprezach - to niesmaczne ...
Po prostu ogólnie jestem przeciwna związkom homoseksualnym (a tym bardziej adopcji dzieci przez takowe pary). rozumiem to, że mogą być innej orientacji, ale muszę przyznać, że aż obrzydza mnie wizja dwóch całujących się facetów ...
-10
M

mudziiin

14 lat temu

"2. dopóki by się przy mnie nie całowali i ostentacyjnie nie miziali byłabym w stanie zaakceptować taki związek wśród znajomych, gdyż na tyle jestem tolerancyjna . "
Przepraszam , że kwestionuję , ale akceptujesz pary , które idą ulicą i całują się , bądź na imprezach 'erotycznie tańczą " czasem nawet zdarza się pójść dalej , to dlaczego oni mieli by się ukrywać z uczuciami ? Każdy chce mieć swobodę wyrażania swej miłości i każdy ma do tego prawo ,nie rozumiem dlaczego by Ci to przeszkadzało . Nie chodzi o to , że na Ciebie naskakuje , tylko po prostu chciałabym zrozumieć . Nie sądzisz że jest to trochę ograniczanie woli ludzkiej ? Przecież jeśli heteroseksualna para może , to dlaczego nie homo ?
-16
C

ClaudiaEL

14 lat temu