Hm .. Zacznij od mówienia cześć i uśmiechania się .
Wiem, że nie masz odwagi, lecz trzeba się przełamać. Ja jako dziewczyna nie byłam zbyt śmiała, ale odważyłam się powiedzieć obcemu koledze cześć i się uśmiechnąć. Ja zaczynałam od tego i teraz nie boję się wyrazić własnego zdania. Dzięki temu też zyskałam odwagę zgłaszania się na lekcji, a wcześniej za nic bym nie podniosła ręki .... Hm ... Po prostu trzeba zacząć od zwykłego cześć i uśmiechu. Spróbuj potem zamienić z jakąś dziewczyną kilka słówek. Nie bój się wyrazić przy nich własnego zdania. My nie gryziemy ;) Ja lubię jak kolega powie mi cześć czy zapyta się o coś.
Pozdro .