Przejdź do treści głównej

Katastrofa ! Pomóżcie!

V
VioletowaPanterkax366 pkt
455 wyświetleń
Grozi mi nagana! Jak się z tego wywinąć? Ja nic nie zrobiłam. Pomóżcie. Opowiem wam wszystko od początku.

Nasza szkoła zorganizowała wycieczkę w Pieniny. No przed wycieczką kilka dni . Jedna z Pań dzwoni do mojej mamy i mówi " Czy pani córka pojedzie na wycieczkę z dofinansowaniem" A właśnie ja w ten czas byłam lekko przeziębiona. Moja mama na to że się zastanowi. A pani źle zrozumiała.. i powiedziała że nie wychoruję się. do tego czasu. No dobrze.. miała jechać za mnie inna osoba. No dobrze. Potem ta osoba .pisze do mnie sms-a ..że jednak rezygnuje.. No więc ja Cieszyłam się ..cały wieczór..wziełam pieniądze.. i poszłam do szkoły. No i tam ona z płaczem mi mówi.ze jednak jedzie. No dobrze.. nic się nie stało ..niech jedzie " pomyślałam sobie" .. No dobra.. potem że Ola zapłakana..pedagog wzieła mnie z Olką na rozmowę. No dobrze.. więc ja mówię " Może po prostu moja mama źle się wyraziła..albo po prostu Moja pani źle zrozumiała" no i ona to przyjeła że ja powiedziałam że to Pani mojej wina. Potem jeszcze jak była wycieczka to zadzwoniłam do swojej przyjaciółki. Bo ona się właśnie się pokłóćiła z Olką.. i miała ją gnębić.. I Ta pani to usłyszała.. Co teraz mam robić.. wszystko spadło na mnie. Jeszcze wymyślili sobie ..że ja jakieś opisy na gg na olkę miałam.. Pomóżcie.. proszę.!!

3 odpowiedzi


Jeśli mówisz tak chaotycznie jak piszesz to nie dziw się, że pedagog Cię nie rozumie. Sam mam problemy, choć mogę to przeczytać 3 razy.

1. Przedstaw jasno swoje stanowisko:
"Nie wykluczam swojej winy w nieporozumieniu związanym z wycieczką, ale uważam, że problemem była zła komunikacja między organizatorami a moimi rodzicami i załatwianie tego w pośpiechu. Nie dokuczałam Olce i nie namawiałam do tego nikogo. Nie miałam do niej żadnych pretensji, ale zaczynam je mieć w związku aktualnymi oskarżeniami."
Prawda że przejrzyściej??
2. Poproś o rozmowę z Olą i przedstawienie konkretów. O dowody po prostu.

tyle. to nie żadna katastrofa
-1
T

Timothy

16 lat temu

Opowiec to na spokojnie...myśle ,że da się to jeszczw wyjaśnić.powodzenia...
-2
K

kwiatuszek1992

16 lat temu

powiedz o wszystkim mamie i razem idźcie do wychowawcy po lekcji, akcje wyjaśnić,bo będzie nie wesoło.
-5
K

Kicia0109

16 lat temu