Przejdź do treści głównej
S

SenseiBobi

Użytkownik

Dziewczyny, sport (SW), dietetyka, motoryzacja.

Na portalu od sierpień 2012
360punktów
20reputacja
0odznak
1obserwujący
1obserwowany
1znajomy
Galeria

Odpowiedź na: czy życie bez MIŁOŚCI ma sens ????????

Zycie bez miłości rozumianej jako miłość między kobietą a mężczyzną celem założenia rodziny na pewno ma sens - księża żyją w celibacie (bezżeństwie) i nie narzekają na brak sensu w życiu człowiek który dąży do jakiegoś celu jest do tego zdeterminowany potrafi poradzić sobie z różnymi przeciwnościami losu. Nie brakuje także ludzi którzy są do końca życia samotni ale pogodni i szczęśliwi - tu liczy się nastawienie, jeśli wmówisz sobie że Twoje życie nie ma sensu - to nie będzie ono miało sensu. Zostaje jeszcze kwestia tego kto jak rozumie pojęcie miłość bo dla niektórych jest to wzajemna pomoc, szacunek i miłosierdzie dla innych natomiast jest to seks inni jeszcze interpretują to na inne sposoby. bez miłości wymienione jako pierwsza powyżej życie człowieka nie ma sensu dlatego karzy powinien się zastanowić do czego dąży, co jest w stanie ofiarować drugiej osobie.. Przez to że wiele osób tak na prawdę nie zastanawia się nad swoim powołaniem w życiu, źle wybiera jego drogę i partnerów życiowych prowadzi tym samym do dramatów społecznych i rodzinnych. Mówi się że miłość jest ślepa, zgadza się aczkolwiek nie może zamykać nam oczy na istotne wady partnera/ki. Nie mówię tym samym że należy takie osoby odrzucać chodzi tu o rozwiązywanie problemów we wczesnym ich stadium. PODSUMOWUJĄC: Życie opiera się na miłości jako właściwej relacji międzyludzkiej nie wykluczając sytuacji braku powołania do miłości małżeńskiej bo do miłości międzyludzkiej wszyscy jesteśmy powołani. Pozdrawiam SenseiBobi

+24 / -18

Odpowiedź na: Cześć jakie pompki lepiej robić?

Powiem wam że najlepsze w tym wydaniu będą treningi Karate Kyokushin gdzie na jednym treningu robisz średnio od 100-300pompek oczywiście nie 300na raz tylko porozkładane po 50-100. Po pewnym czasie treningu jesteś w stanie zrobić ich potężne ilości pompek. Co prawda nigdy nie próbowałem dojść do max'a możliwości ale jestem w stanie zrobić grubo ponad 100 na raz. Rzecz w tym że nie pomaga tu wyłącznie samo robienie pompek a równomierne ćwiczenie wszystkie partii ciała i świadomość że wszystkiego od razu się zrobić nie da. Pozdrawiam SenseiBobi

+9 / -13

Odpowiedź na: Co myślicie o zdradzie ??

Cholera... dobre pytanie, mam teraz w głowie konflikt ideologiczny. Bo z jednej strony z tego co wiem znajomi postrzegają mnie za osobę zasadniczą i niezbyt czułą. Po części się do tego poczuwam aczkolwiek jeśli mam być szczery gdybym WRESZCIE trafił na tą wspaniałą osobę z którą mógłbym stworzyć związek byłbym bardzo szczęśliwy i tu zaczyna się dylemat co bym zrobił: myślę, że byłbym w stanie wybaczyć bez większych problemów, pewnie standardowo bym próbował po sobie nie pokazywać że coś stało a wewnętrznie walczył bym z myślą o tym jak mogła mi to zrobić. Na pewno był by to trudny okres w życiu, ale bardziej bym się martwił o jej partnera zdrady. Pozdrawiam SenseiBobi

+19 / -5

Odpowiedź na: Dziewczyna zaprasza mnie do siebie już na drugim...

zależy jakie masz plany wobec niej, na Twoim miejscu bym poszedł to nie jest żadne zobowiązanie, a głupio dla czego ma Ci być ? Pozdrawiam SenseiBobi

+15 / -16

Odpowiedź na: Chlopacy czy brzydzi was seks z dziewczyna ktora...

Nie uprawiałem aczkolwiek myślę że jak bym o tym wiedział to miał bym duży dyskomfort. Podobnie rzecz się u mnie ma z dziewczynami, których byłych chłopaków znam, po prostu jakoś mnie blokuje. Nie wiem jak inni na to reagują ale takie są moje odczucia. Pozdrawiam SenseiBobi

Najlepsza odpowiedź+23 / -14

Odpowiedź na: Czy byłeś kiedyś odrzucony/odrzucona przez...

To ja ponowie swoje miłosne opowiadanie: Miałem/mam inny przypadek - spodobała mi się dziewczyna to było jakieś 2lata temu tak na prawdę przyznam się, że zwariowałem na jej punkcie byłem w stanie zrobić dla niej wszystko, początkowo była bardzo nieśmiała przez wakacje spotykaliśmy się praktycznie codziennie (w formie czysto koleżeńskiej) jak tylko miałem czas to jechałem do niej albo zabierałem ją do siebie. Końcem wakacji doszedłem do wniosku że pora z tym coś zrobić. Pewnego wieczoru (ok. 1 w nocy) gdy po imprezie odwoziłem ją do domu (wcześniej przygotowałem się i wstawiłem do bagażnika różyczki) postanowiłem zaoferować jej związek - no i cóż porażka, nie jestem typem osoby która się załamuje zresztą następnego dnia wieczorem jechałem na zgrupowanie kadry polskiej. Postanowiłem mimo wszystko zachować kontakt żeby nie było niezręcznej sytuacji. Pisaliśmy ze sobą dość często. Potem nadeszła szkoła (byliśmy w równoległych klasach) więc na czas zimy rozmawialiśmy na 'cześć' - dlaczego ? Raz że nie miałem czasu, dwa - motywacji, trzy było mi to już troszkę obojętne mimo iż dalej byłem zakochany po uszy ale tak było łatwiej. Gdy nadeszła wiosna - roku 2012 :D Nasze bliższe kontakty się odnowiły i w ten sposób spędziliśmy kolejne wakacje, teraz mimo że żyliśmy znacznie bliżej trzymam taki dziwny dystans i mam obawę przed kolejnym podejściem, z racji tego że mam teraz sporo spraw na głowie związanych z mistrzostwami polski w których startuje widujemy się średnio raz w tyg. i moim zdaniem nic z tego nie będzie z czasem staję się coraz mniej wrażliwy na nią/jej gesty/prośby/sugestie. Dziękuje ja wysłuchanie Pozdrawiam SenseiBobi

Najlepsza odpowiedź+20 / -29

Odpowiedź na: Czy masz szczęście w miłości??

Myślę że nie chociaż można to dwojako interpretować, nie mam aktualnie dziewczyny, kilka innych odpadło w praniu albo ja odpadłem ale plus jest taki że źle nie trafiłem Pozdrawiam SenesiBobi

+37 / -41

Odpowiedź na: Cześć! Potrzebuję Waszej opinii (a w szczególności...

Dobra stanę w obronie chłopaka, ja miałem/mam inny przypadek - spodobała mi się dziewczyna to było jakieś 2lata temu tak na prawdę przyznam się, że zwariowałem na jej punkcie byłem w stanie zrobić dla niej wszystko, początkowo była bardzo nieśmiała przez wakacje spotykaliśmy się praktycznie codziennie (w formie czysto koleżeńskiej) jak tylko miałem czas to jechałem do niej albo zabierałem ją do siebie. Końcem wakacji doszedłem do wniosku że pora z tym coś zrobić. Pewnego wieczoru (ok. 1 w nocy) gdy po imprezie odwoziłem ją do domu (wcześniej przygotowałem się i wstawiłem do bagażnika różyczki) postanowiłem zaoferować jej związek - no i cóż porażka, nie jestem typem osoby która się załamuje zresztą następnego dnia wieczorem jechałem na zgrupowanie kadry polskiej. Postanowiłem mimo wszystko zachować kontakt żeby nie było niezręcznej sytuacji. Pisaliśmy ze sobą dość często. Potem nadeszła szkoła (byliśmy w równoległych klasach) więc na czas zimy rozmawialiśmy na 'cześć' - dlaczego ? Raz że nie miałem czasu, dwa - motywacji, trzy było mi to już troszkę obojętne mimo iż dalej byłem zakochany po uszy ale tak było łatwiej. Gdy nadeszła wiosna - roku 2012 :D Nasze bliższe kontakty się odnowiły i w ten sposób spędziliśmy kolejne wakacje, teraz mimo że żyliśmy znacznie bliżej trzymam taki dziwny dystans i mam obawę przed kolejnym podejściem, z racji tego że mam teraz sporo spraw na głowie związanych z mistrzostwami polski w których startuje widujemy się średnio raz w tyg. W historii tej nie chciałem się żalić (pod żadnym pozorem!) chcę wam dziewczyny pokazać, że chłopak któremu nie dacie wyraźnie znać że coś jest na rzeczy będzie się wahał a raz odrzuconemu jest ciężko zdecydować się na ten kolejny. Pozdrawiam SenseiBobi

Najlepsza odpowiedź+8 / -8

Odpowiedź na: Pojazdy jednośladowe na dowód osobisty ?

50ccm jest albo na kartę motorowerową albo na dowód osobisty (18lat) + byle jaka kat. prawka !! 125ccm A1 wszystkie inne A (mam ! mam!) :D

+13 / -11

Odpowiedź na: Mojemu koledze nie przeszkadza jak mówię do...

ale gadacie głupoty, co ma mu przeszkadzać, moje koleżanki też się tak często do mnie zwracają (np. jak mają interes :D) w końcu przecież każdy lubi jak się do niego miło zwraca. Rozumiem jak by się oburzył gdyby miał dziewczynę i ona obok niego stała a tak po prostu traktuje to jako miły zwrot nie wykluczam jednak że mu się podobasz aczkolwiek jak mówiłem mi to nie przeszkadza z ust żadnej koleżanki a nie jestem we wszystkich zakochany : ))

Najlepsza odpowiedź+13 / -8

Komentarze