alice916
UżytkownikOdpowiedź na: Co sądzicie o związkach bez miłości?
pewnie ma korzyści seksualne, ale pewna nie jestem raz miałam chłopaka do którego myślałam że coś czuję ale się przeliczyłam, ale on mnie kochał więc raczej to się do takich związków nie zalicza, ogólnie myślę podobnie jak Ty, że takie związki nie mają sensu, ale czasami ludzie po przejściach mogą potrzebować jakiejś odskoczni, spróbować czegoś innego ale wiedzieć że mogą liczyć na tą drugą osobę mimo wszystko
Odpowiedź na: jestem wrakiem człowieka...o nie umiem się...
powiem tak... ostatni raz rozmawialiśmy jakoś 12 lutego a potem przestałam do niego dzwonić... chciałam sobie wmówić że już nic nie czuje że jak sam kocha to się odezwie... tęskniłam jak nie wiem ale wytrzymałam... myślałam że serio jest mi lepiej ale odezwał się do mnie... niby tylko pytał się czy mu pomogę z jego CV (bo miałam na kompie) ale zachowałam się jak wredna suk... bo ucieszyłam się że napisał... strasznie byłam niemiła a on zachowywał się jak należy, z szacunkiem itp... a gdy już wyjaśniliśmy sobie jego sprawę chciałam przestać z nim wpisać, ale on zaczął pytać co tam u mnie jako moje zdrowie itp... a gdy zapytałam go: "czy zapomina już o mnie" powiedział że nie wypowie się na ten temat ... nie wiem co myśleć
Odpowiedź na: Mam dość mojej matki... To co ona wyprawia...
zapomniałam dodać, że nie zrobi mi przez niego 18stki.... bo nie może pozwolić na to aby on był na tej imprezie ... najgorsze jest to że nie jestem w stanie powiedzieć o tym chłopakowi - wszystkiego dokładnie... bo wiem że on już ciężko to ogólnie znosi i jak pozna prawdę to się załamie tak jak ja i nie będzie chciał walczyć (po tylu latach naszego związku nie dziwię się że ma dość takiego nastawienia)
Odpowiedź na: Mam dość mojej rodziny... Otóż chodzę z...
rozmów próbowałam, trochę go poznali - ale on sam jest nieśmiały, wiec trzeba dużo czasu aby się otworzył (do mnie otwierał się pół roku), jest skryty + sam nie paja zaufaniem do mojej matki (bo to ona zawsze podjudzała do kłótni itp) wiem że się martwią ale sytuacja z wczoraj: dostałam zaproszenie na wesele z osobą towarzyszącą, powiedziałam im że chce iść własnie z Nim, oczywiście od razu się rzucili na mnie że nie ma mowy, że mogę iść albo z kolegą albo sama a na pewno nie z nim!!! Przecież to moje zaproszenie a nie ich, to ja sobie wybieram partnera ale co? Nic nie mogę zrobić! Czuję się jak by mnie traktowali jako 12latkę!!
Odpowiedź na: Który film lepszy ??
i że Cię nie opuszczę! płakałam jak nie wiem na nim, boski :)