Przejdź do treści głównej
K

kate883

Użytkownik
Na portalu od październik 2014
804punkty
14reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: dlaczego kobiety chca rownouprawnienia?

Bo kobiety to też ludzie, a ludzie mają potrzeby. Nie jesteśmy jakoś "niżej", na jakimś marginesie. Też chcemy się rozwijać, pracować. I nie chcemy być od kogoś zależne, no chyba, że ktoś to lubi.

+23 / -42

Odpowiedź na: Mógłby mi ktoś coś doradzić???

Radzę Ci, abyś spojrzała na to z innej strony, choć to może nie być proste. Pomyśl sobie, że może i byłoby Ci trochę głupio na początku, ale kto wie, może dzięki temu nawiążecie większy kontakt i się polubicie? A co do chłopaków, to oni cenią szczerość. Napisz do niego ze swojego prawdziwego konta, możesz zagadać nawet o jakieś zdjęcie czy coś, a gdyby zapytał, czy się znacie, powiedz, że Twoje konto do gier pokazało go w jakichś proponowanych znajomych czy coś w tym stylu. Zamiast tłumaczyć się i wstydzić, obróć to po prostu w żart... :) i kontynuuj dalej rozmowę

+80 / -27

Odpowiedź na: Mógłby mi ktoś coś doradzić???

Dopóki nie przeczytałam, że nie chcesz przyznawać się do swojego fikcyjnego konta, miałam na Ciebie radę. Ale ta rada i tak zależałaby od tego, czy na tym fikcyjnym dodawałaś jakieś zdjęcia np obcych dziewczyn. To by trochę psuło, ale gdyby na tym fikcyjnym profilu nie było żadnych zdjęć, mogłabyś mu napisać, że tak naprawdę to konto założyłaś sobie do gier (wiele osób tak robi, w tym ja kiedyś) i nazywasz się inaczej, a jeśli chce wiedzieć jak, to mógłby się dowiedzieć jedynie w cztery oczy (chłopcy lubią tajemnice, więc powinien na to pójść). Inna sprawa z tą Waszą znajomą. Nie rozumiem, dlaczego miałoby być Ci głupio? Przecież to Twoja a nie jej sprawa, z kim nawiązujesz znajomości. Nawet gdyby się o tym fakcie dowiedziała, nie powinnaś się tym przejmować, nie widzę ku temu logicznych powodów.

+26 / -21

Odpowiedź na: witaajcie :) mam tu takie pytanie do pań Czy Wy...

Hormony buzują i tak jest u części dziewczyn, to normalne. A Twoje poglądy są jak najbardziej właściwe: dziewictwa lepiej nie oddawać byle komu.

+26 / -24

Odpowiedź na: Pomóżcie:( Pół roku temu poznałam szalonego...

Szalony muzyk... całkiem pasujące określenie do jego zachowania. Jestem ciekawa, ile on ma lat? Wygląda mi na to, że choruje na brak cierpliwości i pochopność podejmowanych decyzji. A kto wie, może jest po prostu jeszcze mało dojrzały i "koniecznie musi z kimś być" i jeszcze nie wie, co to jest prawdziwe uczucie. Na Twoim miejscu nie marnowałabym na niego czasu... Ale doradzam Ci mimo wszystko po prostu z nim porozmawiać, powiedzieć, że dobrze się z nim czułaś i lubisz go trochę bardziej, zapytać o tą dziewczynę i powody, dla których postanowił "z nią być" - w dodatku tak nagle. Niech Ci to powie najlepiej prosto w oczy. Jeśli uznasz, że jest taka możliwość, to daj mu jeszcze szansę. Tylko pamiętaj, aby wówczas uważać na tego chłopaka i miarkować swoje uczucia, bo gdyby coś się miało wydarzyć, wtedy nie ucierpisz tak mocno. Nie ufałabym mu na Twoim miejscu w pełni.

+15 / -24

Odpowiedź na: Witam , mam małe pytanie. Czy uważacie, że...

Oczywiście, że się zmieniają. Świadomie lub nieświadomie. Jeśli nie skupiają się na samorozwoju, to te zmiany raczej nie są zbyt pozytywne. Zmienia się też z czasem światopogląd, nastawienie, gusta i zwyczaje. Podsumowując - człowiek zmienia się pod różnymi względami przez całe życie

+34 / -22

Odpowiedź na: Jeżeli czytaliście Gre O Tron czy inną...

Nie tylko taka wizja mi się podoba. Nieraz myślę sobie, jak fajnie by było żyć w fantastycznym świecie, który często odwiedzam w książkach, filmach. Życie nie byłoby nudne, a na pewno bogate w wydarzenia, nowe doświadczenia, wyższe wartości. Ale, tak patrząc z drugiej strony: co gorsze - stwory, które w każdej chwili mogą Cię zabić/niesprawiedliwa kara śmierci, czy prąd, który nagle przestał działać/znalezienie się w tłumie identycznych młodych swagów? :) bo ja już bardziej cenię sobie swoje życie, a z głupoty ludzkiej można się po prostu pośmiać :)

+43 / -47

Odpowiedź na: Jestem z chłopakiem już dwa lata, ale powoli...

Daj sobie trochę czasu, by odetchnąć od niego i pobyć sama ze sobą, by się zastanowić, co do niego czujesz, czego Ci dokładnie brakuje w waszych relacjach. Po tym porozmawiaj spokojnie ze swoim chłopakiem i delikatnie przedstaw mu swój punkt widzenia. Albo - zamiast tego, porozmawiaj z nim na temat niezależności. Powiedz dokładnie to, co czujesz - że czujesz się ograniczana. Wymagaj od niego swobody. Jeśli Ci jej nie da - coś jest nie tak, albo jest zaborczy, albo nie ufa Ci w stu procentach. Ale to też jest do przedyskutowania. W przypadku zaborczości już by się jednak robiło trochę gorzej i tutaj już nie wiem, co bym mogła poradzić,a le oby on taki nie był, zaufał i oddał wolną przestrzeń.

+18 / -36

Odpowiedź na: Czy te słowa są prawdziwe "Miłość to...

Absolutnie. Tak mówi ktoś, kto jeszcze nie spotkał prawdziwej miłości.

+42 / -39

Odpowiedź na: Siemanko! Mam pytanko! Może nietypowe ale je...

Najprostsze rozwiązanie tego problemu: dorwij go po mszy i zapytaj, co myśli o kazaniu. Wersja odważniejsza: jeśli zobaczysz go idącego do kościoła, niby od niechcenia zaczep i zapytaj żartobliwie, czy odbył pokutę. Jeśli rozmowa się rozwinie, BRAWO! Właśnie uczyniłaś pierwszy krok. Jeśli nie - chłopak nie jest zainteresowany. Poszukaj innego, i może już w dogodniejszym miejscu do rozmów.

+36 / -24

Komentarze