majgash
Użytkownik;)
Odpowiedź na: Mam problem. Otóż jestem "złączony" z pewną...
No bez kitu możesz już być ładnie zakochany.. Od kiedy rozstałam się ze swoim chłopakiem też czuję że odeszła cząstka mnie, taka cholerna pustka, już ósmy miesiąc to przeżywam. Okropne uczucie.
Odpowiedź na: Czy ja mu sie podobam?
Jeśli chcesz żeby podszedł musisz stanąć sama, bez koleżanek przy np jakimś parapecie. Jak przejdzie tylko spójrz prosto w oczy i się uśmiechnij, a później odwróć się w stronę okna jakbyś przyglądała się czemuś na podwórku.
Odpowiedź na: Pomożecie? A więc 4 miesiące trwała moja...
Rozumiem Twoją sytuację. Moim zdaniem powinnaś jakoś spotkać się z nim sam na sam i wyjaśnić to co się stało.. Musisz się jakoś przemóc, bo inaczej będzie Cię to męczyć. Miałam dość podobną sytuację, tylko że akurat byliśmy ze sobą. A po rozstaniu też zero znaku życia. Po 4 miesiącach "coś" i później znów nic. Do tej pory żałuję że nic z tym nie zrobiłam, nic nie wyjaśniliśmy, a teraz już jest za późno :(
Odpowiedź na: Siema !. Szukam jakiś fajnych komedii lub...
Mi ostatnio koleżanka przyniosła kilka i mówi, że są dość ciekawe. Nie wiem jeszcze czy są warte obejrzenia, ale rzucę Ci dwa tytuły i dasz mi znać jak Ci się podobały ;d Wielki Strach, Jak pozbyć się celulitu (podobno świetny)
Odpowiedź na: Witam! Chodzę do 1 klasy lo i wpadła mi w oko...
Zrób ta jak robią na filmach XD Podejdź i spytaj jak tam, w sensie jak jej się podoba ta integracja czy coś. Rozmowa sama dalej jakoś pójdzie. PS Piąteczka, też jestem na mat-fiz-angl, tylko że już w 2 i mamy fakultety ;d
Odpowiedź na: BLAGAM POMZCIE ! Mam ogromny problem , jestem...
Skoro rozmawiacie to po prostu staraj się coraz częściej z nim rozmawiać. Jeżeli np macie ten sam przystanek autobusowy to kiedyś wracaj z nim. A jeżeli mieszkacie w zupełnie innych kierunkach, to zapytaj go, czy mogłabyś iść z nim w jego stronę, bo masz coś do załatwienia np w jakiejś kwiaciarni obok a nie orientujesz się zbyt gdzie to dokładniej jest. Po prostu staraj się z dnia na dzień spędzać z nim coraz więcej czasu.
Odpowiedź na: Chłopaki :) Lubicie dziewczyny w okularach ?
Moim zdaniem większą uwagę zwraca się na dziewczyny bez okularów. Moja koleżanka na co dzień nosi soczewki, przyzwyczaiła się do nich i jest z nich zadowolona. Jedynie na lekcje nosi okulary. Chociaż sama jakbym miała nosić coś na oczy to pewnie nosiłabym okulary cały czas. Dodają trochę elegancji itd.
Odpowiedź na: W wakacje poznałam chłopaka. Spotkaliśmy się...
Ej ja miałam tak samo, w sumie też nie wiem czemu tak się dzieje i jak temu zaradzić. U mnie to się zakończyło jakiś czas temu i nie mamy ze sobą kontaktu, a teraz w sumie żałuję więc może powinnaś zacząć się z nim częściej spotykać i dać mu szansę jakąś, żeby później nie żałować że to zepsułaś... jak np on zacznie spotykać się z jakąś twoją koleżanką.
Odpowiedź na: Pytanie głównie do dziewczyn, A miaowicie...
Moim zdaniem zagadywanie na facebooku to kiepski pomysł. Tym bardziej w urodziny, wtedy spędza się czas z rodziną bądź z bliższymi znajomymi. Powinieneś zagadać do niej w szkole o byle powód. Najlepiej jak będzie stała gdzieś sama.. No wymyśl coś, nic nie tracisz ;d A jak zagadasz na facebooku to pomyśli że jesteś jakimś ciućmokiem ;d Sama bym tak pomyślała ;d
Odpowiedź na: Jak to zwalczyć ?
Ej, ok, szkoła jest do uczenia się a nie do wyglądania XD My mieliśmy tak w gimnazjum, ale to od razu rodzice byli wzywani i nie było dyskusji. W 1 liceum trochę czepiali się mnie np za mocno wytuszowane rzęsy, później z turkusowe włosy. W szkole zawsze muszą się czegoś czepić. Nie da się tego zwalczyć. Jeśli nie chcesz robić sobie problemów to po co malujesz te paznokcie itd. Można podkreślać swoje atuty, ale na imprezach, spotkaniach ze znajomymi, itd. A w szkole po co.. Rozumiem, że chcesz zrobić wrażenie na kolegach z klasy i koleżankach np, ale w sumie po co. Ja to zrozumiałam dopiero w 2 klasie. Wyobraź sobie taką sytuację: codziennie chodzisz z czerwonymi pazurami, wymalowana, ułożone włosy, wszystko super. Nagle jedziecie na wycieczkę klasową, masz zdarty lakier, połamane paznokcie, np pada deszcz i wyglądasz jak mokry pies, makijaż rozmazany. Wstajesz rano, nie zdążysz się pomalować, ludzie są w szoku że to w ogóle ty. Lepiej chodzić do szkoły wyglądając normalnie, przeciętnie. Na paznokciach zamiast czerwieni możesz mieć odżywkę do paznokci, która je wzmocni. A wystroić możesz się na imprezę, wtedy podkreślisz swoje atuty i wszyscy będą miło zaskoczeni. Ostatnio przysłuchałam się rozmową chłopaków na wf,akurat miałam okienko, siedzieli i obczajali dziewczyny ze swojej nowej klasy. Docenili te, które są naturalnie ładne, miłe, mają lekki makijaż, zadbane paznokcie, są dobrze ubrane. Później śmiali się z tych grubych, brzydkich i z krzywymi twarzami że tak powiem XD. A na końcu weszli na temat tych których nie wymienili wcześniej i padały teksty "ale ja bym ją je*ał" albo "ta tapeta by jej spłynęła z mordy razem z moją spermą" i inne obleśne teksty których nawet nie zapamiętałam, ale byłam w szoku. Tym bardziej że to nie byli jacyś playboye tylko typowe ciućmoki, jeden był tak niezadbany i tak okropnie śmierdział, że wyszłam po jakimś czasie żeby nie czuć tego smrodu. A wychodząc usłyszałam jeszcze jak mówił o jednej dziewczynie, że jakby ją złapał gdzieś po ciemku to tak by ją zgwałcił że coś tam. Normalnie trauma do końca życia XD. A dziś najprzystojniejszy chłopak z pierwszych klas rozmawiał z moją koleżanką i chyba będzie z tego coś więcej, wypatrzył ją, szczupłą, naturalną, w vansach, jeansach i sweterku w tłumie wytapetowanych, spoconych dziewczyn z jej klasy . A co do palenia w kiblach u nas też czasami palą ale to tylko kilka takich dziewczyn, które pokozaczą bo wyjdą z dużego kibla w 5 a za nimi dym od szlug. Jak ktoś pali to niech pali przed lekcjami albo po. Ja wychodzę z ekipą na długiej przerwie poza teren szkoły do parku, na 20 minutowej przerwie akurat zdążymy przegryźć coś, wypić kawę i oni tam palą, ja ściągnę kilka buchów od koleżanki i po problemie. Zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie które będzie dobre i dla ciebie i nie będzie cię narażało na jakiekolwiek nieprzyjemności ze strony dyrekcji..