misiiek92
UżytkownikCześć wszystkim :) Co tu dużo gadać hm... Mam na imię Tomasz, niektórzy mówią na mnie Alan xD Jestem osobą, która kocha adrenalinę, lubię robić zwariowane rzeczy. Interesuję się gastronomią, (kocham piec różne ciasta, ciasteczka) aktorstwem. graniem na gitarze. Lubię nawiązywać nowe znajomości, zwłaszcza z płcią przeciwną, podróżować, biegać, imprezować. Jestem otwarty na ludzi. Myślę, że potrafię zrozumieć człowieka i to o co mu chodzi... No może nie zawsze, ale staram się, a to najważniejsze :) Jestem na pewno "trochę" zakręcony, ale potrafię zawsze się zachować w każdej sytuacji...Tak mi się wydaje, ale okaże się wszystko po dłuższym czasie :) Chcesz wiedzieć więcej? To po prostu pisz, nie bój się xD Pozdrawiam
Odpowiedź na: Witam... Mam dziewczynę. Znamy się już prawie rok....
Ja właśnie skończyłęm już szkołę i niedługo będę szedł do pracy i takk jej opowiadałem o swoich planach, że mógłbym się dla niej poświęcić i pracować gdzieś bliżej jej miejscowości. I byśmy się spotykali częściej. ale nie wiem.. ;/
Odpowiedź na: Witam... Mam dziewczynę. Znamy się już prawie rok....
Ok. Dzieki za odpowiedzi. Sam nie wiem co jeszcze zrobić... Byłem na asku dzisiaj i przeczytałem pyt i odp jej... np to: PYTANIE: "Czym jechaliście drogą powrotną? ;D" ODPOWIEDZ "Samochodem. XDD Ja miałaam najgorzeej. xd Jechaliśmy w piątkę, ze mną z tyłu Borys, i Krzysiek. XD Borys, już wcale nie kontaktował, a Krzysiek spał na mnie. ;33 hahaha. XD" PYTANIE: "Dobraa kotek spadaam. ;) Jutro tam wpadne do Ciebie. ;* Dobranoc. <3" ODPOWIEDZ: "Ok, ok. ;] Będę czekaać. ;)) Dobraanoc. :* <3 " Trochę mnie to zabolało :(
Odpowiedź na: Istnienie Boga i wiara w niego.
Już tutaj o tym pisałem: Kiedyś mogłem powiedzieć, że Bóg istnieje i wgl, teraz mam wątpliwości i sam nie wiem co mam myśleć o tym... Teraz patrząc na to wszystko co się dzieje, to masakra. Jeśli Bóg istnieje i jest dobry, to dlaczego pozwala na takie złe rzeczy? Dlaczego ludzie sprawiedliwi cierpią? a inne jakies tam wymalowane panienki, bawiące się uczuciami innych mają takie piękne życie wgl, bez cierpień, kasa itp, a ludzie którzy są dobrzy i na to zasługują mają życie z problemami i jakimiś przeszkodami ciągle. Dziwne to jest i naprawdę tego nie rozumiem. Może i też dlatego są różne samobójstwa, bo nie czują się np kochani, szczęśliwi. Ci którzy modlą się do Boga, wierzą w niego, powinni mieć lepsze życie niż Ci, którzy nie wierzą. Bo skoro Bóg jest miłością z tego co wiemy, to dlaczego pozwala nam cierpieć? a nie np napełniając nas miłością? Każdy ma inne zdanie na temat wiary i trzeba też to uszanować. Owszem każdy ma wolną wolę, może robić co chce, ale żeby dobrzy ludzie, wierzący w Boga cierpieli, to jest niesprawiedliwe !! Owszem może dla tych ludzi spotka jakaś nagroda w niebie i będą szczęśliwi, ale też chcielibyśmy żyć w szczęściu tu na ziemi. ____________ Mam bardzo trudną sytuację w domu, jest czasami przemoc, modliłem się cały czas do Boga, żeby było lepiej, żeby nie było tyle cierpień, mama sporo wycierpiała, i za co? za to że jest dobra? Oczywiście modlitwy nie były wysłuchane, a modliłem się nie wiem może z 10 lat o to samo, żeby było lepiej, żeby Bóg może dodał jakiegoś rozumu, żeby nie robiła przemocy, żeby w domu była miłość, żeby mama nie płakała, i co? dalej tak jest. I nie wiem czy jakieś modlenie się ma jakiś sens. Oczywiście jak poprzednia osoba napisała, (cytuje) "dobra panie Boże ja odpukam 10 zdrowasiek a ty mi dom, samochód, faceta... pasuje ci?" oczywiście takie modlitwy może i Bóg nie wysłuchuje. Ale np o to, żeby było lepiej, jak np o zdrowie, wytrwanie i więcej siły itp. to tak... Ale też tego wysłuchać najwidoczniej nie chce. Niech teraz każdy z Was pomyśli, czy Bóg kiedykolwiek Was wysłuchał? Albo dał jakiś znak, że on istnieje? Jeśli on istnieje, to dlaczego, nie daje znaku istnienia? może wtedy człowiek by uwierzył w niego, bo trudno jest wierzyć w coś, czego hm nie jest się pewnym... ____________ A co do biblii itp. to skąd wiecie, że jest to prawdą? Mogli nie spisać dokładnie tego co było kiedyś i mogli też coś dodać od siebie, coś zmyślonego... Biblia była pisana w innym języku a Ci którzy to tłumaczyli na język polski to może niedokładnie przetłumaczyli? Nie da się dokładnie czegoś przetłumaczyć z innego języka, mogli też urozmaicić... Nie wiem jak to było. Ale chciałbym, żeby tak jak jest pisane, to żeby było prawdą.
Odpowiedź na: Pytanie do dziewczyn i do chłopaków.
dziękuję za odpowiedzi:) hybrygilda i magdusia918 za odpowiedź :) Co jakiś czas mówię do niej , że bardzo ją kocham, że nie chce jej stracić. A jeżeli chłopak jest bardzo zazdrosny to też raczej nie jest to dobre. Ale zazdrość nie jest zła, jeżeli jest ona umiarkowana, bo kto wie, czy druga strona nie pomyślałaby, że mnie/tobie nie zależy
Odpowiedź na: Pytanie do dziewczyn i do chłopaków.
Nie pisze juz o tym chłopaku, bo nie ma jej na gg heh... Jak wcześniej o nim pisaliśmy to chciała zmienić temat. Boje sie że mnie już nie kocha. Pytałem się wcześniej kilka razy czy chce jeszcze ze mną byc i czy kocha mnie, czy to tylko zauroczenie, odp. że chce ze mną być i że mnie kocha. Może jestem troszkę nadwrażliwy. ______________ Można powiedzieć, że żadnej dziewczyny z która byłem, nie zraniłem, chyba, że o czymś nie wiem, a niestety to one mnie raniły. Raz miałem taką jedną sytuację. Poznałem taką jedną dziewczynę z którą utrzymywałem kontakt, do której nic niej nie czułem, była to tylko czysta znajomość. Często ze sobą pisaliśmy. Po jakimś dłuższym czasie zacząłem temat o związku i ona mnie źle zrozumiała i napisała, że nigdy by mnie nie pokochała, że jest to niemożliwe i byłoby to śmieszne gdyby ze mną chciała być... A ja na to, że źle mnie zrozumiała... Po jakimś czasie napisała mi, że mnie kocha, a ja na to: haha xD baardzo smieszne, sama mówiłaś, że to jest niemożliwe i byłoby to śmieszne,, a ona: no widzisz a jednak jest to możliwe, a ja na to, że nie wierzę i jeżeli mnie okłamuje to nie będe dalej z nią utrzymywać kontaktu. Ona obiecywała, że mnie kocha i wgl.. Udawalem, że jej wierze. Prawie codziennie ze sobą pisaliśmy, codziennie pisała, że mnie kocha, a ja się z tego śmiałem. Po jakimś miesiącu czy po dwóch miesiącach napisała: "Dobra koniec tej gry, nie kocham cie, tylko sie hmm, bawilam tobą? :) nQ kochanie xD" A ja na to że wiem, i że nie uwierzyłem jej, że mnie kocha, i czy pamięta co jej wcześniej napisałem, jeżeli mnie okłamuje. a ona odp: "Tak to się żegnam mój drogi. Czyli nie jesteś aż taki głupi? :D Zakończmy ten pierrdolnik :D" Nic wtedy nie odpisałem, bo dotrzymuje danego słowa. Po kilku minutach napisała: "Przynajmniej mogłam się pośmiać :D pa kotku :***" W ogóle. już nic do niej nie pisałem do tej pory i nie mam zamiaru. Nie czułem się zraniony, bo nic do niej nie czułem, na szczęście. _______________ Może dlatego boje się, że ona podobnie potraktuje mnie, jak inne... Ale jednak ufam jej, bo ją bardzo kocham.
Odpowiedź na: Kolejne pytanie z tej samej serii a mianowicie...
Dla mnie też jest to smutne, jak poprzedniczce. Na pewno ty nic złego nie zrobiłaś, może on był w tobie zauroczony i przeszło mu (oby nie). Może troszkę daj czasu dla siebie i dla niego. Może zrób się taka hmm niedostępna i może coś zrozumie i będzie widział, że coś jest nie tak i stęskni się za tobą. Myślę, że to dla niego nie jest i nie było obojętne to, jak było wcześniej między wami. Najlepiej gdybyście ze sobą poważnie porozmawiali, chociaż wiem, że taką rozmowę trudno zacząć. Może coś u niego się złego dzieje. A wgl blisko siebie mieszkacie?
Odpowiedź na: Mój piesek śmierdzi i przez to nikt nie chce...
Radziłbym Ci abyś poszła z tym psem do weterynarza i przedstawiła problem. Może cos by podpowiedział co należy zrobić, żeby ładnie pachniał:) Pozdrawiam
Odpowiedź na: hej mam chłopaka od ponad roku znamy sie od 4 kl...
Ja mam podobnie. Tez obawiam się że moja dziewczyna mnie rzuci, chociaz mówi, że mnie nie pozostawi. Widać, że go bardzo kochasz, że się boisz że cie rzuci. Trzeba myśleć pozytywnie, może lepiej tez poważnie pogadać, jakie ma plany na najbliższy czas, czy dalej coś do ciebie czuje i chce z tobą być, i trochę więcej wiary nie zaszkodzi. Chociaż tez może lepiej gdybyś miała go na dystans, i nic sobie nie wyobrażała, żeby później nie byc zaskoczoną... Wgl w tych czasach trudno jest o prawdziwą miłość, niektórzy nie wiedzą, co to tak właściwie jest, co to oznacza itd. Ale myślę że ona istnieje jeszcze w tych czasach. Jeśli dalej z tobą jest, to na pewno i dalej będzie :) Życzę powodzenia.
Odpowiedź na: Poznajcie Ekspertów dojrzewamy.pl
Ja to... nic nie mam przeciwko ekspertom. Nawet bardzo dobrze, że są. Taka zmiana na pewno niektórym się przyda. Inni tu piszą, że są lepsi od ekspertów, a ja przeglądając pytania i odpowiedzi innych użytkowników na portalu to widzę, że nie ma zbyt dużo odpowiedzi a jak są to krótkie, albo tez obrażające, z przekleństwami, albo piszą, "ale jesteś głupi/a" i to tez psuje wtedy samoocenę osoby pytającej, którzy potrzebują pomocy. A eksperci na pewno wiedzą lepiej i mogą podzielić się swoją wiedzą, bardziej pomóc może nie tak jak byśmy chcieli, ale starają się i na pewno uszanują i wyzywać nie będą, to co niektórzy. Oczywiście nie mowa tu o wszystkich. A co do 200 punktów to może jest duużo, ale zawsze można zdobyć, a nie jest to zbyt trudne, tylko należy przeczytać w jaki sposób I dla opiekuna społeczności gratuluję za ciekawy i fajny pomysł :) Jeśli będę miał problem to na pewno skorzystam, bo chciałbym tez wiedzieć opinię eksperta :) Pozdrawiam
Odpowiedź na: To pytanie głównie do chłopców. Nie wioerze w...
Dla mnie nie jest najważniejszy biust. Dla mnie mogą być i małe piersi, nie przepadam za dużymi. Więc ja gdybym miał ciebie za swoją dziewczynę to bym nie miał nić przeciwko, wręcz przeciwnie, bardzo bym się cieszył:) Małe są piękne, jak dla mnie:) Więc się nie przejmuj jakimiś tam tekstami, może Ci zazdroszczą albo coś:)