takemyhand1
UżytkownikOdpowiedź na: Od pewnego czasu uświadomiłam sobie, że kocham...
Boisz się zaczać rozmowę z chłopakiem, którego znasz od dzieciństwa? :o
Odpowiedź na: Witam.Jestem pierwszy raz na tym portalu i nie...
Dostałeś się do dobrego liceum, pewnie napisałeś nieźle testy i chcesz się przenieść tam, gdzie masz dalej i jest niższy poziom, bo po dziesięciu dniach szkoły nie masz wielu znajomych? Jaką masz gwarancję, że w tym nowym liceum inni by cię polubili? Owszem, masz tam dobrego kolegę. Ale w tym liceum, gdzie jesteś obecnie, też nie jesteś sam jak palec, znalazłeś kogoś, z kim rozmawiasz. Z własnego doświadczenia wiem, że z tymi, co trzymamy się na początku, kontakt się pogarsza w drugiej czy trzeciej klasie. Wszyscy jeszcze bardzo się zmienicie, poznacie lepiej, na pewno znajdziesz kogoś więcej niż jeden kolega. Sam też możesz zagadać, choćby o zadanie domowe! Zapisz się na jakieś kółka, fakultety, gdzie w mniejszej grupie będzie łatwiej nawiązać kontakty. A nawet na takich zajęciach angielskiego czy informatyki powinno być łatwiej! Zaangażuj się w jakieś otrzęsiny, występy klasowe...nie bądź bierny. :) A co do nauki. Nauczyciele niech będą surowi z tzw.niepotrzebnych przedmiotów, Chyba rok przebolejesz, jeśli w 2 i 3 klasie w ogóle ich nie będziesz miał! Z chemii nauczyciel nie jest dobry? No cóż, nie ma szkoły, gdzie wszyscy dobrze by uczyli. Więc rób więcej sam, może pójdź na koła z innym nauczycielem, a bliżej matury zacznij chodzić na korepetycje? :) Powodzenia! I nie ma co płakać, jeszcze do tego (niestety) będziesz miał wiele pwodów.
Odpowiedź na: Sprawa dla mnie jest dość skomplikowana i nie...
Ta historia tak mnie zaciekawiłą, że z chęcią dowiem się co wydarzy się w kolejnych miesiącach. :) Na moje oko - ta koleżanka źle się zachowuje wobec Ciebie i od początku wiedziała co czujesz do tego chłopaka, a jednak zachowywała się nie w porządku. Na twoim miejscu starałabym się od niej odciąć, co będzie szczególnie łatwe, kiedy pójdziecie do innych klas czy szkół. A ten chłopak jest jeszcze dziecinny (w końcu chłopcy dojrzewają później :D) i raczej nie traktuje tego tak na poważnie. O czym świadczy choćby krótkotrwały związek z twoją koleżanką, Z drugiej strony pewnie nie domyśla się nawet twoich uczuć, Na twoim miejscu próbowałabym z nim sporo rozmawiać, być miła i zobaczyć czy może są szanse, żeby on odwzajemniał uczucie. Ale raczej nie robiłabym niczego na siłę, traktowała jak kolegę, którego lubię, ale bez okazywania przesadnych uczuć, :D A jak się nie uda, to pamiętaj, że to dopiero 3 gimnazjum i ze swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że z takich miłości w tym wieku zostaje w człowieku co najwyżej sentyment. Więc głowa do góry! :)
Odpowiedź na: Kończę w tym roku 1 klasę liceum, ale...
Idż i się zapytaj, skąd my mamy wiedzieć? Ale to najlepszy moment, żeby się przenieść, w drugiej klasie będziesz miała już ciągle rozszerzone przedmioty. Przykładowo - ja teraz mam pięć godzin historii. Więc bez sensu poświęcać czas na coś, czego nie lubisz. :)
Odpowiedź na: Przygotowuje grilla, co moge fajnego zaserwowac?
warzywa grillowane, chleb natarty czosnkiem i na grilla, sommersby, krakersy z jakąś pastą :)
Odpowiedź na: "What are prepared to sacrafice?
Tyle ile bym mogła. Kocham swój kraj, jestem patriotką.
Odpowiedź na: To więc tak jak mogę zwrócić na siebie uwagę...
Uśmiechem i nie rób przed nim kretynki z siebie :)
Odpowiedź na: Witajcie. Mam pewien kłopot... Mam wesele i...
Zawsze możesz mu zaproponować. Jeśli nie będzie mógł pójść albo nie będzie chciał (chociaż nie wiem dlaczego by tak miało być) to na pewno wytłumaczy Ci to w fajny sposób, nie wyśmieje ani nic. Nie ma co się obawiać jego rekacji, tylko próbować.
Odpowiedź na: Co myślicie o sytuacji na Ukrainie?
Mnie to nie przeszkadza, współczuję wszystkim mieszkańcom Ukrainy. Uważam, że należy im się pomoc. My także chcielibyśmy, żeby inne kraje nam pomagały. Tyle, że boję się, że może to się odwrócić przeciwko nam.
Odpowiedź na: jaki jest charakter scaterki?
Widzisz a nie grzmisz...