wiesia020
UżytkownikOdpowiedź na: Mam pewien problem ... może dla jednych wydawać...
Witam, piszesz, że podobają Ci się starsi mężczyźni. Nie precyzujesz jednak, o jaką różnicę wieku chodzi. 5, 10, 20 lat? Powiem Ci jednak, że w Twoim wieku dziewczyny często zwracają uwagę na starszych facetów. Twoi rówieśnicy zwykle mają jeszcze zielono w głowie, dlatego dojrzalszy facet tak Ci imponuje. Z pewnością jest on dla Ciebie lepszym kompanem do rozmowy, byłby odpowiedzialniejszym partnerem w związku. Szkoda, że ten mężczyzna, który Ci się spodobał nie jest Tobą zainteresowany. Niestety, na to nic nie możesz poradzić. Nie bądź nachalna, bo to tylko potwierdziłoby Twoją dziecinność w jego oczach. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Dlaczego on zachowuje się tak jakby mnie nie...
Witam, ciężko coś poradzić na tak przedstawioną sprawę. Moim zdaniem powinnaś przynajmniej chwilowo dać sobie spokój z tym facetem. Wygląda na to, że ostatnie wydarzenia negatywnie na niego wpłynęły. Musiał poczuć się bardzo zraniony-najpierw Ty dałaś mu kosza, potem został zdradzony przez inną dziewczynę. Nie ma co się dziwić, że facet nie może sobie poradzić z własnymi uczuciami. Jeśli naprawdę zależy Ci na nim to daj sobie i jemu czas. Jeśli ma być coś miedzy Wami to będzie ale nic na siłę. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Czy związek w ktorym mi się nudzi i czegos mi...
Witam, sam fakt, że zastanawiasz się nad sensownością swojego związku nie wróży nic dobrego. Jeśli jesteście ze sobą krótko, a Ty masz takie odczucia to raczej ten związek zmierza ku końcowi. Jednak jeśli jesteście ze sobą już długo, to "nuda" może być czymś zupełnie normalnym. Wiadomo, że po czasie trudno o uniesienia z początku znajomości ale jeśli zależy Ci na drugiej osobie to razem przetrwacie kryzysowy moment. Nie czekaj na pojawienie się fajerwerków, a sam zacznij działać aby przerwać rutynę w związku. Może jakiś spontaniczny wspólny wypad? Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Jestem w 3 gimnazjum i mam koleżankę patrycje....
Witam, bez wątpienia masz duży problem z własną samooceną. Masz również ogromny kompleks niższości wobec swojej koleżanki. Ciężko jednoznacznie Ci coś na to poradzić. Walka ze swoimi słabościami jest długa i bardzo trudna. Moim zdaniem jako pierwsze co powinnaś zrobić to zaryzykować i zerwać znajomość z tą dziewczyną. Ta relacja bardzo źle na Ciebie wpływa. Rozejrzyj się w swoim najbliższym otoczeniu. Może jest w nim inna osoba, z którą będziesz lepiej się dogadywała i która Cię zrozumie? Musisz otworzyć się na inne znajomości. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Dlaczego tak mnie teraz traktuje. Spodobalismy...
Witam, nie bardzo rozumiem nad czym Ty się dziewczyno w ogóle zastanawiasz? Facet ma żonę! Dla Ciebie powinien być to jednoznaczny znak na to, że nie ma sobie kim głowy zawracać. Co to za mężczyzna, który jest w związku małżeńskim, a ogląda się za innymi? Dla mnie to po prostu dupek, który nie ma za grosz szacunku ani dla siebie, ani dla innych. Chyba nie masz złudzeń, że dla Ciebie zostawi żonę, rodzinę. Facet chce się zabawiać na boku i koniec tematu. Odpuść sobie go jak najszybciej i zwiąż się z kimś kto jest po pierwsze wolny, a po drugie wartościowym człowiekiem. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Nie ja nie należe do Świadków Jehowy, tylko...
Witam, niestety nie znam Twojego wyznania i zasad jakimi się rządzi. Wszystko zależy od tego jak głęboko jesteś wierząca, jak ważne jest Twoje wyznanie dla Ciebie. Nie możesz wiecznie podporządkowywać swojego życia, aby ktoś był zadowolony. Wiadomo, że nie chcesz się kłócić z rodzicami ale nie możesz rezygnować dla nich ze swojego osobistego szczęścia. Najlepiej będzie jeśli szczerze porozmawiasz ze swoimi rodzicami i powiesz im o swoich obawach. Moim zdaniem sama powinnaś móc wybrać sobie swoją drogę życiową, niezależnie czy chodzi o wiarę czy o partnera. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Dlaczego on nie chce zrezygnowac ze mnie i...
Witam, niektórym ciężko przyjąć do wiadomości, że dany związek się kończy. Taka sytuacja zwłaszcza ma miejsce gdy osoba bardzo zaangażuje się emocjonalnie w daną relację. Tak jest pewnie w przypadku tego chłopaka. Moim zdaniem powinnaś się z nim spotkać i prosto z mostu powiedzieć, że miedzy Wami jest definitywny koniec i że nie życzysz sobie kontaktów z jego strony. Musisz być bardzo stanowcza i nie pozostawiać chłopakowi żadnych złudzeń. Jeśli to nie poskutkuje zawsze możesz postraszyć go policją. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Cześć :)) Dzisiaj miałam pierwsza lekcje z...
Witam, tak to już jest, że przystojny człowiek potrafi zrobić na nas wręcz piorunujące wrażenie. Jednak to, że ktoś się nam podoba, czy nawet nas zauroczy o niczym przecież nie świadczy. Sama wiesz, że ksiądz jest dla Ciebie nieosiągalny. Dlatego napatrz się na niego jeśli jest na kim oko zawiesić i zajmij się swoimi sprawami. Zaczął się nowy rok szkolny więc nauki masz pewnie dużo (głowa będzie zajęta czymś innym). Skup się na swoich rówieśnikach, wychodź ze znajomymi. Z czasem Twoje zainteresowanie samoczynnie wygaśnie. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Witam, zwracam się doWas o pomoc bo sama nie...
Witam, przede wszystkim powinnaś sobie dać trochę luzu. Nie piszesz ile masz lat ale chyba jeszcze nie stoisz jedną nogą na ślubnym kobiercu. Jesteś uczciwa wobec chłopaka, bo powiedziałaś mu o swojej wierze. On zaakceptował taki stan rzeczy. Sama piszesz, że dla niego nie stanowi to problemu. Dlatego też nie powinnaś zadręczać się przyszłością, a skupić się na tym co jest obecnie. Życie samo zweryfikuje czy Wasz związek przetrwa próbę czasu. Jeszcze przyjdzie czas na poważne decyzje dotyczące ślubu, dzieci, a teraz ciesz się tym co masz. Powodzenia i pozdrawiam.
Odpowiedź na: Witajcie! Wczoraj byłam na basenie i tam był...
Witam, szkoda, że nie piszesz jaka była przyczyna Waszego rozstania i kto podjął decyzję o rozstaniu. Moim zdaniem nie powinnaś zbytnio przejmować się tym co mówiły Ci przyjaciółki. Nie rób sobie niepotrzebnych nadziei. Jeśli Twojemu eks dalej na Tobie zależy to sam podejmie kroki, aby do Ciebie wrócić. Pamiętaj jednak o tym, że przynajmniej w teorii dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Mieliście swoją szansę i coś między Wami nie wyszło. Chyba lepiej otworzyć się na nowe znajomości, a nie zastanawiać się nad zachowaniem byłego. Powodzenia i pozdrawiam.