Crookshanks
UżytkownikWitam wszystkich odwiedzających. Jest to moje drugie konto na tym portalu - wcześniej byłam starszą moderatorką i widzę, że pozostałość mojego konta nadal widnieje w zakładce "Moderatorzy", możecie mnie więc kojarzyć z konta Monita2. Jestem absolwentką liceum ogólnokształcącego, ukończyłam klasę o profilu biologiczno-chemicznym i wybieram się na uczelnię medyczną (kierunek: pielęgniarstwo). Dużo czytam (głównie książki fantastyczne, jednak nie gardzę popularyzowanymi historiami dynastii Tudorów), trochę piszę sama. Lubię muzykę fortepianową, anime, kilka seriali i filmy o oryginalnym, lekko niszowym klimacie. Interesuję się dietetyką, a w przerwach między codziennymi obowiązkami zajmuję się moim trzyletnim katalogiem opowiadań internetowych, fotografią i nauką języków obcych.
Odpowiedź na: Heej mam pytanie jak przytyc??
Ale problemy z wagą masz z powodów czysto zdrowotnych, czy może jest w to wplątana genetyka? Jeśli to drugie, to raczej tego nie przeskoczysz. Sama mam en problem, ale swego czasu zgłębiałam trochę temat, więc może to Ci coś da... notimportant - przeczysz sama sobie. Najpierw piszesz jej, że ma jeść podwójne porcje obiadów, a później, by uważała, żeby nie rozciągnąć żołądka. W rzeczywistości dieta na przytycie nie różni się tak bardzo od diety na schudnięcie. Musisz jeść częściej, a obecne porcje niewiele zwiększyć. Jedz pięć razy dziennie, staraj się nie napychać sztucznymi paskudztwami i pij 1,5 litra wody oraz innych napojów. Staraj się łączyć białko z węglowodanami (nie tymi pustymi). Nie przejadaj się, bo zrobi Ci się niedobrze. Posiłki uatrakcyjniaj - nowymi warzywami, owocami, dodatkami. Teraz jest sezon na większość owoców i warzyw, więc nie powinnaś mieć z tym problemu. Nie pakuj się w odżywki - szkodzą zdrowiu i efekt znika tak szybko, jak się pojawia, pozostawiając nieciekawe skutki uboczne.
Odpowiedź na: Matury 2015, temat dla wszystkich zdających i...
Dziwne, bo według mnie nie odbiegała tak bardzo od próbnych. Poza tym fragmentem, gdzie trzeba było podać tytuł książki, z której pochodzi oraz jego autora, nie było w tym nic nadmiernie trudnego.
Odpowiedź na: Matury 2015, temat dla wszystkich zdających i...
Hmm... no nie do końca to jest najważniejsze w trzeciej części. Właściwie bardziej chodzi o symbolikę dotyczącą zniewolenia narodu, niż o samą przemianę bohatera. Jeśli nie rozumiesz "Lalki", czy "Pana Tadeusza", to po lekturze książki polecam przeczytać krótkie streszczenie, obejrzeć film i na koniec obejrzeć jakieś streszczenie na YT. To naprawdę pomaga nawet z najgorszymi książkami.
Odpowiedź na: Matury 2015, temat dla wszystkich zdających i...
"Dziady"? Zgaduję, że stara podstawa programowa? Cóż, wybacz, nie uściśliłam - ja pisałam nową maturę, więc mieliśmy inne arkusze. Ale tak, "Lalka" jest akurat wprost banalna, wałkowana wielokrotnie i na YT znajduje się mnóstwo jej streszczeń w bardzo przystępnej formie. Osobiście stawiałam na "Pana Tadeusza" i "Lalkę" - nie zwiodłam się, bo właśnie te teksty pojawiły się w arkuszu nowej matury. "Dziadów III" faktycznie współczuję, bo są trudne do ogarnięcia - każdy po kolei ma jakieś widzenia, jak po przedawkowaniu. Znam jedynie ogólnikowo.
Odpowiedź na: Co on do mnie czuje?
A skąd mamy wiedzieć, co czuje chłopak, w którym rzekomo jesteś "zakochana"? Mamy wywróżyć z kryształowej kuli, z ułożenia fusów herbacianych, czy może układu planet? Spytaj go po prostu, skoro tak się siebie nie wstydzicie.
Odpowiedź na: Matury 2015, temat dla wszystkich zdających i...
Wysoce prawdopodobne. I smutne. Zwłaszcza, że z tym przykładem pytania nie przesadzasz aż tak bardzo...
Odpowiedź na: Matury 2015, temat dla wszystkich zdających i...
No dobra, widzę, że nasze kochane trolle (i mandarynkowa królowa) przepłoszyły maturzystów i mimo szturmu memów oraz postów na facebooku, tutaj nadal cisza. Trzeba być naprawdę ograniczonym umysłowo, by nie zdać czegoś tak prostego. Wprawdzie tekst językowy był okropny, ale literacki już poszedł gładko, a lektury były sztandarowe i trudno by było ich nie znać. Oczywiste było, że dadzą coś z pozytywizmu lub romantyzmu. Były obie epoki. Jedynym absurdem według mnie wciąż pozostaje pisanie streszczenia. Jak, na Salazara, mam napisać streszczenie liczące 40-60 słów, jeśli po napisaniu krótkiego zdanka o każdym z akapitów wychodziło około 80?
Odpowiedź na: Która forma jest poprawna: ,,Nelson zawsze...
Druga opcja, ponieważ dalej używasz czasu przeszłego. Pierwsza forma faktycznie brzmi okropnie, a używa się chyba głównie w mowie potocznej, w piśmie jednak bardziej się na to uważa...
Odpowiedź na: dlaczego w dawnych latach polska miała inne...
Rysować nie umieli po prostu...
Odpowiedź na: Kłótnie o facebooka. Co zrobić?
Wiesz, też miałam chłopaka, który chciał kontrolować każdy aspekt mojego życia. Problemem była jakakolwiek rozmowa z innym chłopakiem lub rozmowa na jego temat z kimkolwiek poza nim samym - w celu sprawdzania mnie, włamywał mi się na konta i przekopywał się przez archiwum wiadomości. Zakładanie nowego numeru gg nie pomagało, bo prędzej czy później i tak się o nim dowiadywał. Radzę Ci, żebyś jak najszybciej tego czubka zostawiła, wysyłając do psychiatryka. Gość jest jakimś psychopatą, któremu należy się jedynie kaftan. Zmień wszystkie hasła, a gdy będzie Cię nękał - wezwij policję. Nie wpuszczaj go "dla spokoju", bo to spokoju nie zapewni. Nie rozmawiaj z nim, zerwij wszelkie kontakty. Inaczej się nie uwolnisz.