Kurintear
UżytkownikOdpowiedź na: jak odgonić myśli przed snem. Wieczorem kiedy...
Też tak mam. Jeśli mam coś do zrobienia to robię to od razu, bo nie dam rady zasnąć. Mój fajny, stary sposób mojej mamy to wmówienie sobie, że jesteś śpiąca. "Jestem śpiąca, już oczy same się zamykają..." Parę razy wywołał u mnie przyjemny sen :). Niestety teraz moje myśli krążą przez całe dnie i ta sztuczka nie specialnie mi pomaga.
Odpowiedź na: Czy jeśli się z chłopakiem nie gada za dużo...
Nie każdy związek rozmawia ze sobą przez parę godzin dziennie. Ważne, żeby w ogóle byście się dogadywali ze sobą. Dam uwagę Twoim koleżankom. To są dzieci idiotki nie znające się na miłości: "jak mi nie daje komentarzy pod zdjęciami nie wypisuje na fb jak to mnie bardzo kocha to znaczy, że ma mnie gdzieś"-nic bardziej mylnego. Nie słuchaj ich. Jeśli się kocha, nie słucha się opinii innych o waszym związku.
Odpowiedź na: czy to możliwe że na czole mam pryszcze bo mam...
Włosy, głownie tłuste powodują, że na czole skóra "nie oddycha" przez co właśnie tworzy trądzik. Wiele moich koleżanek tak ma. Jak jesteś w domu spinaj grzywkę albo używaj jakiegoś dobrego kremu (ja na trądzik używam wody utlenionej i działa :) )
Odpowiedź na: Czy pierwsza miłość zawsze przeminie?
Moja kuzynka ma chłopaka od gimnazjum. Teraz są narzeczeni... Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, ale jak ich widzę wydają się do siebie pasować. :)
Odpowiedź na: Witam, chciałabym aby ktoś mi pomógł i...
Na takie dziewczyny nie zwraca się uwagi. Mój kolega z klasy również jest wyśmiewany (może nie tak bardzo jak w twojej sytuacji), ale radzi sobie. Widać, że to dość silny psychicznie chłopak. Nawet nikomu nie oddaje (chyba, ze jest naprawdę z jakiegoś powodu zły). Na podstawie mojego kolegi powiem Ci byś starała się to w jakiś sposób zignorować. Wiem, ze to nie łatwe, lecz chociaż spróbuj uśmiechnąć się do tej "głównej" dziewczyny gdy zacznie Cię wyzywać. W takim naśmiewaniu właśnie chodzi o to, byś się załamała. Dzięki temu czują się lepiej, a ty- gorzej. Sądzę, ze potrzebujesz porozmawiać z kimś na przykład z psychologiem. Mój psycholog bardzo mi pomógł mimo mojego nie zbyt łatwego życia codziennego. Wątpię aby szkoła z taką sytuacją siedziała cicho. Wystarczy powiedzieć dyrektorce, pedagogowi, a może nawet wychowawczyni. Dziewczyno, wierzę w Ciebie, że dasz radę. Tylko musisz oczekiwać pomocy od kogoś bliskiego i samej być silną i podnieś się na duchu.
Odpowiedź na: Co mam zrobić .!!! pewien chłopak który...
Czekaj... Skoro kocha to wróci. -.-
Odpowiedź na: Co zrobić... Mój przyjeciel nie zdał 3 razy w...
Ten chłopak jest dla mnie idiotą. Nie chodzi mi o te oceny itd. ale o tym, że nawet jak ty i jego dziewczyna go namawiacie on ma was (brzydko sie wyrażę) w dupie. Zniszczy sobie życie, nooo chyba, iż tego własnie chce. Nie wiesz czy miał ciężką przeszłość? Większość przypadków takiej młodzieży własnie z powodu przeszłości (lub teraźniejszości takiej jak ignorowanie przez rodziców) olewa coś co wymaga chociaż lekkiego wysiłku. Jeśli chłopak nie będzie miał jakiejś motywacji to nie będzie się starać. Może jest powód, dla którego czułby się zobowiązany chodzenia do szkoły. Człowieka nie znam, więc niestety zbyt wiele zrobić nie mogę. Życzę powodzenia...:)
Odpowiedź na: Czy można przestać myśleć?
Jeśli umiesz kontrolować swoje emocje to nie potrzebujesz "wyłączenia się". Raczej mówienie sobie w myślach wystarczy. Ja gdy chcę przestać myśleć o czymkolwiek podświadomie kucam i chowam rękoma uszy. Zawsze wtedy nie pamiętam co się działo wokół mnie i nie wiem o czym myślałam. Jedynie pamiętam, że byłam w tej pozycji. Ale jednak pewnie Ci się to nie przyda.
Odpowiedź na: W tym roku zaczęłam naukę w technikum. Sprawa...
Skoro mówisz, ze masz powodzenie u chłopaków prawdopodobnie zazdroszczą ci tego. Wiele dziewcząt w taki sposób poprawia swój nastrój a pogarsza twój. Postaraj się to zignorować. Z pewnością później im to przejdzie. Przyznam, że są niedojrzałe- po prostu dzieci. Jeśli zobaczą, iż to Cię nie rusza przestaną. Ważne by się uśmiechać i iść dalej, nie? :)
Odpowiedź na: Mam głupi i nietypowy problem. Kocham mojego...
A na początku było "słodko"? Jeśli nie przeszkadzało Ci całowanie, chodzenie za rękę na początku związku, to znaczy, ze uczucie zniknęło, minęło. Myślę, że traktujesz go bardziej jako przyjaciela niż chłopaka. Pewnie ja sama nie rozumiem "co się z Tobą dzieję", ponieważ Cię nie znam, ale sądzę, iż czujesz się trochę winna. (Jeśli go odrzucę poczuje się zraniony, a może nawet się ode mnie odwróci).