Przejdź do treści głównej
M

MarryJane

Użytkownik
Na portalu od wrzesień 2011
40punktów
0reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: To dziwna sprawa męczy mnie już o 4 lat. Gdy...

Szczerze, wydaje mi się, że nie powinnaś niczego z nim wyjaśniać osobiście, przynajmniej nie w jakimś "ustronnym" miejscu. Możesz mu napisać obszerną wiadomość, np. na gg, i wyjaśnić, jak się z tym wszystkim czujesz. Jeśli podejmie temat, ok, może uda Wam się to przegadać, może faktycznie ma jakiś poważny powód, jeśli nie...trzymaj się od niego z daleka, możesz zaznaczyć, że jeśli znów będzie Cię prześladował, czy groził komuś z Twojego otoczenia, czy jakoś ingerował w Twoje życie, to zgłosisz to na Policję. Dobrze by było, gdybyś powiedziała komuś o tym, najlepiej komuś z rodziców, może oni będą w stanie jakoś Ci pomóc. Powodzenia!

+38 / -50

Odpowiedź na: Hej mam pytanko jeśli chodzi o moją wage;/ chodze do...

Do BlondHeroina...oj, chyba coś Ci się lekko pomieszało...na przyszłość uważaj z takimi radami, bo możesz komuś krzywdę tym zrobić. sweetlala0 - Twoje BMI wynosi 22,7, a przedział od 18 do 25 dla Twojej wagi, i wzrostu oznacza wręcz idealną wagę. Nie słuchaj opinii, że za gruba, itp. Na pewno jest ok. Jeśli się źle z tym czujesz, ok...możesz zacząć jeść więcej warzyw i owoców, ograniczyć spożywanie słodyczy, ew. dziennie zjeść 2-3 kostki gorzkiej czekolady (jest najzdrowsza), możesz też więcej się ruszać...sądze, że jakiś poobiedni spacer wystarczy, ważne, żebyś nie siedziała popołudniami przed kompem, czy Tv, bo to nawet niezdrowe dla kręgosłupa. Najcięższe posiłki staraj się jeść do godziny 15, potem lekka kolacja, i po 19 już tylko woda, czy jakiś owoc. W każdym razie nie szalej, nie głodź się, i co najważniejsze, NIE popadaj w kompleksy. Jedz wszystko, tylko w mniejszych ilościach, i częściej. Jeśli lubisz chleb, unikaj tego jasnego pieczywa (przennego), czyli bułek, bagietek, itp. Jedz chleb ze zbożami, razowy, lub żytni, i też w mniejszych ilościach. Nawet, jeśli nie schudniesz od razu, będziesz miała poczucie, że robisz coś zdrowego, i dobrego dla Twojego organizmu. P.S. Przeważnie chłopcy nie lubią wieszaków, także tym się nie sugeruj. Pozdrawiam!

+23 / -43

Odpowiedź na: Mam problem.Chcę znaleźć sobie chłopaka bo...

Masz "już" 11 lat?? To chyba raczej powinnaś napisać, że masz "dopiero" 11 lat! Jesteś jeszcze za młoda na bycie z kimkolwiek...po co Ci to? Zajmij się teraz czymś ciekawszym, podrośnij trochę, i wtedy rozglądaj się chłopakami. Zgroza!

+29 / -10

Odpowiedź na: Mam 13 lat i moje koleżanki mają już chłopaków (te...

Bardzo dobre podejscie!. Bądź sobą, i postępuj zgodnie z tym, co sobie założyłaś. W wieku 13 lat, trudno mówić o związku, za to łatwo nazbierać przykrych doświadczeń, i zrazić się do chłopców. Poczekaj na swoją kolej, aż trafisz na kogoś, kto wyda Ci się interesujący, i z kim warto będzie spędzić więcej czasu. Nic na siłę, i dlatego, że taka jest obecnie "moda". Bądź sobą, miej wartości, i nie ulegaj presji. Powodzenia! :)

+20 / -20

Odpowiedź na: Mój problem polega na tym, że Mój pierwszy...

Po pierwsze, nigdy nie myśl tak, że ktoś z Tobą zerwał, bo znalazł sobie inną, ładniejszą. Nie wpędzaj się niepotrzebnie w kompleksy, bo na prawdę nie ma takiej potrzeby. Jeśli zostawił Cię dla innej, to znaczy, że nie jest Ciebie wart, a jeśli dodatkowo założył się ze swoim bratem, o to, że do niego wrócisz, tym bardziej bym takiego "delikwenta" olała. Nawet gdybyś miała nie wiem, jak cierpieć, nie daj się, pokaż mu, że Tobie nie zależy. Jeśli jemu będzie na prawde zależało, zrobi wiele, żeby Cię odzyskać, i uwierz mi, puste smsy, i zaczepki na gg, to nic nie znaczące symptomy, i niwiele wymagają od niego energii. Teraz to Ty jesteś "Panią sytuacji", i Ty rozdajesz karty...trzymaj go na dystans, bądź chłodna, i konkretna. Tylko tak zobaczysz, czy jemu na prawdę na Tobie zależy, czy po prostu załozył się o coś wartościowego ze swoim bratem. Nie daj mu się znów skrzywdzić. Ty jesteś najważniejsza! Powodzenia.

+11 / -11

Odpowiedź na: Do dziewczyn... Mam takie pytanie dla Was, czy...

Ja nie lubię tych napakowanych, bo jak się do takiego za mocno przytulisz, to może pęknąć z hukiem...:) Mówi się, że najseksowniejszą częścią ciała u człowieka jest jego mózg...więć wolę tych, co to mają nawet 3 w dzienniku...ale za to są inteligentni, i ambitni...:)

+15 / -24

Odpowiedź na: Nie moge zaprosić dziewwczyny do swojego domu!...

Trochę późno to przeczytałam, ale... Nie pozwól swojemu ojcu, żeby zrójnował Ci życie, i zniszczył to, co kochasz. Nie daj mu tej satysfakcji. Jest takie powiedzienie, że jeśli nie masz po co żyć, żyj na przekór innym, w tym przypadku masz dla kogo żyć, ale też żyj mimo wszystko. Nie daj się. Czasem tylko z pozoru sytuacja wydaje się być beznadziejna. Inną sprawą jest to, że skoro Twoja dziewczyna Cię kocha, powinna zrozumieć to, w jakiej jesteś sytuacji, i zamiast Cię odepchnąć, być dla Ciebie jeszcze większym wsparciem. Przełam się, i powiedz jej prawdę, gwarantuję Ci, że mimo możliwego, początkowego szoku, zrozumie, co więcej zaakceptuje. Razem wszystkie kłopoty dzielą się na dwa, stają się lżejsze. Co do rodziców tej dziewczyny, trudna sprawa, ale nie beznadziejna. Może wcale nie jest tak, że jej rodzice Cię nie lubią, może po prostu Cię nie znają. Dla każdego rodzica zwiazek jego dziecka jest czymś trudnym, wbrew pozorom, rodzice też potrzebują czasu, żeby się z pewną świadomością oswoić. Jeśli już dojdzie do tego, że pójdziesz do Niej do domu, kup jej mamie kwiatek, i po prostu bądź sobą. Mimo tego wszystkiego, życie jest piękne, a Ty jesteś młody, i masz jeszcze duzo do zrobienia na tym świecie:)) Powodzenia, i nie załamuj się! Będzie dobrze.

+21 / -22

Komentarze