Przejdź do treści głównej
L

Lumihiutale

Użytkownik
Na portalu od listopad 2014
343punkty
5reputacja
0odznak
2obserwujących
2obserwowanych
2znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Podobają wam się moje prace?

Miło mi to słyszeć. :)

+40 / -30

Odpowiedź na: Macie jakis sprawdzony sposob na tradzik?

Po swoich zmaganiach wieloletnich muszę powiedzieć, że cokolwiek byś nie robiła, nie pomoże ci bez oczyszczania twarzy dobrym żelem oczyszczającym albo tonikiem rano i wieczorem. To taka podstawa pod używanie czegokolwiek innego. Natomiast co do środków - miałam już na twarzy miliony maści. Większość działała na zasadzie wysuszania pryszczy (ale co za tym idzie i w ogóle cery). Na mnie niestety niezbyt dobrze się to sprawdzało - na początku znikało kilka krostek, ale potem znów było tak samo, jakby skóra się przyzwyczaiła do specyfiku. No i wiecznie sucha skóra z odpadającymi suchymi skórkami też nie jest piękna. Finalnie u mnie wygrało poznanie dzięki chłopakowi z Japonii i koleżance z Tajlandii azjatyckich sposobów. Fenomenalnie działa kurkuma nałożona na twarz z miodem i mlekiem/śmietaną, ja dodatkowo mieszam to jeszcze z drożdżami i naprawdę jest to prawdziwa bomba antybakteryjna. W dodatku kurkuma (oprócz tego, że zabija bakterie) przyśpiesza gojenie ran i naprawdę jak coś się niechcący rozdrapie, a nałoży maskę na pół godziny, to następnego dnia wygląda lepiej. Proporcje maseczki nieistotne. :) Tylko potem musisz dobrze zmywać, bo kurkuma farbuje (najlepiej pierwszy raz zrób w piątek lub sobotę, żeby zobaczyć następnego dnia, czy ci coś zostało, acz u mnie się normalnie zmywa od razu). Ta maseczka też nawilża, nie wysusza (gdy cera jest nawilżona, to nie musi produkować łoju, więc to też dodatkowy plus i w kierunku unikania pryszczy). Rób ją regularnie na początku conajmniej 2 razy w tygodniu, ale przez pierwsze parę dni możesz i codzienną maseczką zaatakować. Musisz być konsekwentna i poczekać trochę na efekt, ale naprawdę działa (i tak szybciej, niż cokolwiek innego u mnie). Nakładaj ją (lub ew. jakąś inną maskę) raz w tygodniu nawet gdy już się pozbędziesz problemu. Od roku nie mam już trądziku właśnie dzięki tej błogosławionej maseczce, a miałam naprawdę straszną cerę. Poza tym staraj się też jeść zdrowiej. Unikać smażonego, niezdrowych przekąsek, fast foodów. Przeciwtrądzikowo działa, jeśli zjesz od czasu do czasu ananasa albo fasolę mung na przykład. ;) A jeśli masz możliwość kupić mydełko z papai albo tamaryndowca (możesz też sama zrobić, wgoogluj!) to bardzo polecam, żeby sobie takowym przemywać twarz rano i wieczorem. Obie te rośliny powodują szybszą wymianę naskórka ze starego na nowy (aczkolwiek nie odpadają suche skórki) dzięki czemu rozjaśnia się cera, co pomaga na ślady po krostkach, a wszystkie krosty głęboko pod skórą wyjdą ci na wierzch i szybko i łatwo się ich pozbędziesz. Poza tym antybakteryjne działanie też mają. :) Się nagadałam. ;) Powodzenia!

+12 / -16

Odpowiedź na: troche mi się przytyło :/ zawsze byłem...

Chodziło Ci o herbatę białą, zielona też pomaga. Tylko jeśli się wsypie cukier, to jest to bez sensu. Kawa też wspomaga chudnięcie, nawet lepiej niż herbata, no tylko kwestia cukru i mleka. :) A jedz suszone owoce - kaloryczne bomby - zamiast słodyczy, to ZŁA rada dla kogoś na diecie. :D No i BMI bym nie mieszała w głowie, bo nie ma faktycznego odzwierciedlenia w rzeczywistości, zwłaszcza w przypadku facetów. Raczej żadna kobieta by nie chciała mieć faceta 170 cm - 55 kg. ;) Według BMI by ci wyszło, że wszyscy seksowni, umięśnieni sportowcy mają otyłość, co jest oczywiście wielką bzdurą. :P No i zamiast się odchudzać, chłopak chyba powinien jednak iść do lekarza. Nie jest tu złem waga 76 kg a to, że tak szybko jej nabrał - TO niepokoi. Pozdrawiam. :)

+14 / -9

Odpowiedź na: Od kiedy pamiętam mam nadmierne owłosienie. Często ...

Dlaczego od razu problemy hormonalne? :) Tzn. tak, jest to jak najbardziej możliwe, ale przecież włosy pod pachami w wieku 12 lat to normalna sprawa jak i wąsik też - mnóstwo kobiet go ma, tylko depiluje. Prawdopodobnie masz po prostu gen warunkujący silnijesze owłosienie. Włosy pod pachami po prostu gól, wąsik trzeba też usuwać. Najlepiej działa wosk (można sobie kupić plastry z woskiem na zimno które są bardzo dobrym sposobem lub iść do kosmetyczki, która to zrobi za jakieś 15 zł) acz słyszałam, że dziewczyny poniżej 16 roku życia nie powinny go używać (nie wiem dlaczego, możesz pogooglować). Możesz też używać pensety, codziennie przecierać wodą utlenioną (rozjaśnia), lub przejrzeć produkty Veet, bo mają strasznie dużo przeróżnych rzeczy do usuwania włosków, np. krem do rozjąsniania włosów na twarzy widziałam - może jest ok w twoim wieku. :) Posprawdzaj. :) Pozdrawiam. :)

Najlepsza odpowiedź+25 / -41

Odpowiedź na: mam problem pisze z chlopakiem (on sam napisał)...

To popiszcie parę dni i spróbujcie znaleźć wspólny temat, po czym pójść do miejsca, które was obu interesuje lub do kina na film którego oboje jesteście równie ciekawi. Jeśli już chatując z nim widzisz, że ty lubisz sztukę, a on samochody, ty siatkę a on football itd., to nie musisz się przecież spotykać. Wychodzę jednak z założenia, że jeśli się nie spotkasz, nie spróbujesz, to się nie dowiesz. :) Nawet jeśli będziesz się nudzić, to najwyżej stracisz dwie godziny życia, ale już będziesz wiedzieć, że nic z tego nie będzie i drugi raz się nie spotkasz i tyle. ;) Choć z reguły jak się już z kimś jest oko w oko, to tematy jakoś same się pojawiają, łatwiej niż jak się z kimś pisze. No i to początek znajomości, więc na pewno będziecie sobie opowiadać o sobie nawzajem. Aczkolwiek nic na siłę. Zawsze możesz delikatnie powiedzieć, że widzisz, że macie inne zainteresowania - po spotkaniu lub teraz. Przecież nie będziesz z kimś kontynuować znajomości z grzeczności i ta osoba też to na pewno zrozumie. Więcej luzu. :)

+11 / -20

Odpowiedź na: Hej co waszym zdaniem jest lepsze: ćwiczenia na...

Pytasz, czy lepiej ćwiczyć mięśnie brzucha czy mięśnie nóg i ewentualnie pośladków (bo głównie te pracują, gdy biegasz). To zależy jedynie od tego, z jakiej partii ciała chcesz schudnąć. :P Zawsze możesz i ćwiczyć z jakimś Mel B, i biegać (w jeden dzień to, w jeden dzień to). Bieganie jest dobre jako główna aktywność lub jako uzupełnienie innych ćwiczeń, bo korzysta serce i tlenu zażywasz (tzn. to nie tylko trening mięśni, ale też kondycyjny). Najważniejsze, żebyś się ruszała jakkolwiek, nie ma lepszej i gorszej aktywności fizycznej. Zwróć tylko uwagę na dwie rzeczy: czy ćwiczenie sprawia ci przyjemność (jeśli masz do wyboru zapisanie się do drużyny piłki ręcznej lub chodzenie na basen z koleżanką, a ćwiczenia z yt, to może lepiej iść w ręczną) żebyś wkrótce nie zaniechała ćwiczeń. A druga rzecz, to jakie części ciała chcesz ćwiczyć. Jeśli jesteś jabłkiem, to ćwicz z yt ćwiczenia na brzuch i boczki, jeśli jesteś gruszką, to biegaj, jeździj na rowerze, ćwicz uda i tyłek z yt, jeśli chcesz schudnąć ogólnie z całego ciała, to pływaj, biegaj, trenuj jakiś spoty drużynowy lub ćwicz np. brzuch z Mel B w poniedziałek, nogi we wtorek itd.. Powodzenia. :)

+27 / -27

Odpowiedź na: Jakie kraje chcielibyście odwiedzić?

Mój ukochany chłopak jest Japończykiem, więc planuję się z nim wybrać do Japonii w przyszłym roku, poznać jego mamę, która tam mieszka, a i zwiedzić cały kraj. :) Jak już przestaniemy być biednymi studentami to chcielibyśmy w ogóle po trochu zwiedzić Daleki Wschód - np. Chiny, obie Koree, Tajlandię, Indie, Kambodżę, Indonezję itd., ale to tylko marzenia, nie jakiś sprecyzowany plan, na który już miałabym odłożoną jakąś pulę pieniędzy. :) Aczkolwiek niesamowicie byłoby zobaczyć to wszystko na żywo. :) Trochę taki świat alternatywny dla Europejczyka. :D Poza tym mieszkam w Szwecji, więc można by w końcu porządnie zwiedzić Polskę (bo np. w stolicy byłam tylko na jeden dzień, nad morzem byłam jako dziecko i nie bardzo cokolwiek pamiętam). ^^' Jeśli miałabym okazję pojechać kiedyś do takich najczęściej odwiedzanych krajów jak do Włoch, Hiszpanii, Grecji czy Francji, to pewnie głównie w celu zwiedzenia Luwru i innych ważnych muzeów i historycznych obiektów, bo raczej nie miałabym wielkiej radochy z wakacji na Majorce w celu wylegiwania się całymi dniami na plaży, wolałabym właśnie poznać trochę historii, kuchni, mentalności ludzi. Żeby wakacje były taką wyprawą kształcącą i aktywną (dlatego właśnie ciekawszy jest Daleki Wschód).

+9 / -15

Odpowiedź na: Co lubicie robić po szkole, jak odpoczywacie?

Spędzam czas na Skype z chłopakiem, który jest teraz w Japonii, słucham muzyki malując lub rysując (są to najczęściej projekty ze szkoły, bo chodzę do plastyka, więc to i praca, ale relaksuje), poza tym staram się zażywać jak najwięcej ruchu (kręgosłup i kark nieźle boli od pochylania się nad obrazami, a nie chcę mieć problemów za parę lat), więc pływam parę razy w tygodniu i trenuję hokej. :)

Najlepsza odpowiedź+42 / -30

Odpowiedź na: Dziewczyny, często wam się zdarza że chłopak...

Tak. Choć raczej nie pyta nikt tak z buta o numer. Raz jeden facet spytał, ale odmówiłam, ale za to z jakimś komplementem zagadywana jestem niesamowicie często. Czasami ktoś pyta, czy nie mam chłopaka. Wówczas odpowiadam, że mam, więc o numer wiadomo, że już nikt nie pyta. Aczkolwiek wynika to zagadywanie mnie z szalenie ciekawego fenomenu. :D Otóż najczęściej (tak 80%) zagadują mnie Azjaci (mieszkam w dużej europejskiej metropolii, więc sporo tu imigrantów czy turystów z całego świata) i zastanawiało mnie to, bo żadnym moim koleżankom się to nie zdarza ze strony właśne Żółtych, którzy przecież w etykiecie mają, by do obcych w miejscach publicznych nie rozmawiać, aż kiedyś jeden miły pan z Korei wytłumaczył mi (zaraz po tym jak i jemu dałam kosza :P), że jestem idealnym odzwierciedleniem azjatyckiego (głównie koreańskiego) kanonu urody. Wyłożył wszystkie dokładne cechy, idealne wg nich proporcje twarzy i ciała kończąc puentą, że własnie ja mam to wszystko na raz, co jest w naturze żadkie (a trzeba wiedzieć, że oni w tej kwestii nie myślą obiektywnie, jak my, tzn. że mogą być ładne i dziewczyny i z takimi oczami i z takimi, tylko twardo tymi swoimi zasadami). Dodał też, że sprawiam wrażenie sympatycznej przez swój słodki styl i częste uśmiechanie się, więc jestem często zagadywana. :P Aczkolwiek nie spotykam się z chamskimi podrywami w stylu ''Hej, niezła z ciebie laska!'', gwizdaniem czy broń boże łapaniem za tyłek, bo nie jestem w typie takich imprezujących typków co to chcieliby tylko zaliczyć jak najwięcej dziewczyn. Nie jestem opalona, rysy twarzy mam dziewczęce, sylwetkę mam w prawdzie dość wysportowaną, ale nie mam biustu w rozmiarze DD niestety albo stety :P itd.) więc tacy mnie ignorują. Zamiast tego najczęściej słyszę: ''Przepraszam, że przeszkadzam, ale jak pięknie pani wygląda.:)''. A co do sytuacji - strasznie żenująca była tydzień temu w sobotę, kiedy to w pracy (chodzę do liceum, ale w weekendy sobie dorabiam pomagając w biurze) tego razu był też dwudziestoparoletni facet, którego wcześniej nie miałam okazji poznać, bo nie przychodził na dodatkowe godziny w weekendy.Widziałam, że zerkał i się domyśliłam, że mu się spodobałam. W końcu gdy w kuchni robiłam kawę coby zanieść zakopanym w papierach moim wszystkim szefom, przylazł i chciał jakoś zagadać, ale totalnie nie miał pomysłu jak, więc wydukał: ''Um, nie wiesz może... Gdzie tu są szklanki?''. Na co ja podnoszę wzrok, a że koleś był naprawdę przystojny i trochę mnie zaskoczył, jakoś nie mogłam sobie przez pierwsze kilka parę sekund przypomieć, o co on właśnie zapytał i zaczęłam serię jakichś ''eee'', na co koleżanka otwiera szafkę i mówi ''O tutaj są.'' Już sięgnęła, żeby mu dać, ale koleś w ogóle tego nie zarejestrował (tak przytomny był jak i ja). Ja w końcu: ''Wybacz, nie zrozumiałam, co powiedziałeś. Czego sobie życzysz?'' na co koleś ponawia pytanie, a koleżanka stoi z tą szklanką, w końcu zrezygnowała i wsadziła ją ponownie do tej szafki, a ja się dopiero ''obudziłam'' i mogłam gadać. XDDD Koleżanka miała kupę śmiechu (no bo kto nie wie, gdzie są kubki w jego biurze. :PP Po prostu chciał coś powiedzieć, a strzelił koszmaną gafę :P), stwierdziła, że jej się przez te parę sekund obustronnego ''eee yyy uuum'' i gapienia na siebie nawzajem śpiewało w głowie ''Caaan you feeeel the love toniiight!'' ja spaliłam buraka, facet spalił buraka... ;P Acz nie dałabym oczywiście tego numeru żadnemu, bo mam już swojego ukochanego chłopaka. :) Jednak gdy ktoś jest miły, również odpowiadam w miły sposób.

+19 / -21

Odpowiedź na: Jakie chłopak może wysyłać sygnały do...

Myślę, że facet nie wysyła sygnalów, tylko zagadują. Uśmiechy itd. wysyłaja raczej dziewczny, bo kulturowo się utarło, że one jednak rzadko zagadują.

+18 / -25

Komentarze